rysunki chorych na schizofrenię

W poprzednich edycjach programu dla pacjentów chorych na schizofrenię, leczonych olanzapiną, brało udział ponad 20% edukowanych; 5,9% w pierwszej edycji programu w roku 2012 oraz 17,3% w drugiej edycji w roku 2013 Raport opracowano na podstawie analizy ankiet uzyska-nych od 300 lekarzy psychiatrów w ogólnopolskim bada-
Raport z programu edukacyjnego dla pacjentów chorych na schizofrenię, leczonych olanzapiną — „Zapobieganie nawrotom i rozpoznawanie objawów zwiastunowych” Adres do korespondencji: dr n. med. Iwona Patejuk-Mazurek. Klinika Psychiatrii OF WUM. Mazowieckie Specjalistyczne Centrum Zdrowia. ul. Partyzantów 2/4, 05-802 Pruszków. e-mail
Informacje ogólne o schizofreniiChoroba często przebiega w formie „zaostrzeń” objawów występujących co pewien czas. Ponadto cierpiący na schizofrenię mają duże problemy z oceną własnej wartości oraz świata, który ich otacza. Prawdopodobieństwo zachorowania w ciągu całego życia wynosi około 1 proc. Schizofrenia częściej zostaje zdiagnozowana u ludzi młodych, przed ukończeniem 30. roku nie odgrywa tutaj znaczącej roli, zarówno kobiety, jak i mężczyźni mają takie samo prawdopodobieństwo zachorowania. Według przeprowadzonych badań na świecie na schizofrenię choruje około 24 milionów więcej o atakach schizofreni, jak wyglądają i co czuje objawy daje schizofreniaU pacjentów chorujących na schizofrenię występują poniższe są objawy schizofrenii?ObjawyUwagiPozytywne (inaczej nazywane objawami wytwórczymi)Do objawów pozytywnych schizofrenii zaliczamy:Urojenia, zaburzenia myślowe, które kreują lub zniekształcają otaczającą rzeczywistość. Ciężko jest wytłumaczyć osobie z urojeniami, że nie jest tak, jak się jej wydaje. Choremu może także mieć poczucie, że jest obserwowany, prześladowany, wyszydzany i obmawiany zarówno przez znajomych, jak i obcych ludzi spotkanych na czyli zaburzenia wzroku, słuchu, dotyku, zapachu, węchu czy smaku, polegające na odbiorze zjawiska czy rzeczy, pomimo tego, że realnie nie występują one w objawów negatywnych schizofrenii zaliczamy:Wycofywanie się z codziennych aktywności (np. pracy) i relacji z innymi osobami;Zobojętnienie uczuciowe (chorzy na schizofrenię często mówią, że jest im wszystko jedno,nie interesuje ich to, co robią bliscy).Niechęć do wyrażania swoich emocji, czasami prowadząca do całkowitegoich komunikacji ze społeczeństwem za pomocą gestów czy zdolność odczuwania do dbania o poznawczeNa przykład zaburzenia koncentracji czy afektuZwane inaczej zaburzeniami psychicznaPrzez objawy dezorganizacji psychicznej rozumiemy głównie zaburzenia obejmujące proces myślenia, czyli trudności w zrozumieniu otaczającego świata i wypowiedzi innych osób. Do tego typu objawów zaliczamy także chaotyczne zachowania chorego, nieadekwatne do schizofreniiDokładne przyczyny choroby nie są znane, ciągłe badania wskazują na złożoność czynników wpływających na przyczynę choroby. Są to:czynniki biologiczne,społeczne, schizofrenii doszukuje się w zaburzeniach równowagi pomiędzy chemicznymi substancjami znajdującymi się w mózgu, a uwarunkowanymi czynnikami genetycznymi i charakterystyczną cechą choroby jest występowanie epizodów psychotycznych, czyli omamów, urojeń, halucynacji, oraz występowanie sytuacji, w których chory nie jest w stanie prawidłowo odczuwać schizofrenia jest dziedziczna?Pewne jest to, że większe prawdopodobieństwo zachorowania na schizofrenię mają osoby, które posiadają w najbliższej rodzinie osobę chorą – rodzice wraz z rodzeństwem mają aż dziesięciokrotnie wyższe prawdopodobieństwo zachorowania. Warto pamiętać, że nie ma jednej przyczyny schizofrenii. Choroba jest niezwykle złożona i wpływa na nią kombinacja wielu czynników: od pochodzenia po życiowe zdarzenia, środowisko czy anatomię się także na temat schizofrenii u schizofreniiChorobę może prawidłowo zdiagnozować i leczyć tylko lekarz specjalista psychiatrii. Należy się do niego zgłosić, gdy tylko zauważymy któryś z wyżej wymienionych objawów. Również, jeżeli ktoś z naszych znajomych da nam sygnał, że w ostatnim czasie kontakt z nami jest utrudniony, staliśmy się bardziej obojętni na wszystko, a dodatkowo ktoś z naszej rodziny choruje na schizofrenię – należy zgłosić się do podczas zaostrzenia objawów, jeżeli zwrócimy osobie chorej uwagę dotyczącą jej zachowania, możemy spotkać się z niechęcią lub agresją z jej strony. Spowodowane jest to odrzuceniem od siebie myśli o jakiejkolwiek chorobie psychicznej, co daje jasny znak, że wizyta u specjalisty powinna odbyć się jak pierwszej wizycie, podczas rozmowy psychiatra może jeszcze nie zdiagnozować jednoznacznie schizofrenii. Przy rozpoznaniu i różnicowaniu choroby, jaką jest schizofrenia często nie wystarczy przeprowadzenie rozmowy, lekarz musi wykluczyć ewentualne zmiany neurologiczne czy nowotworowe w mózgu, kierując pacjenta na specjalistyczne badania obrazowe np. rezonans sam proces diagnostyki trwa dłużej i opiera się na kilku czy kilkunastu wizytach i obserwacji pacjenta po zastosowaniu także: Zaburzenia osobowości - rodzaje, objawy, jak leczyć?Leczenie schizofreniiNiestety obecnie nie ma możliwości wyleczenia pacjenta ze schizofrenii, natomiast istnieje możliwość złagodzenia jej objawów, co umożliwia choremu normalne funkcjonowanie w społeczeństwie oraz możliwość powrotu do swoich wcześniejszych zainteresowań i życia powinno być ściśle monitorowane przez specjalistę. Obejmuje:farmakoterapię (przyjmowanie leków) łagodzącą objawy;psychoterapię (cykliczne spotkania z psychologiem);leczenie szpitalne (hospitalizację), w sytuacji, kiedy objawy się przypadku niektórych pacjentów zdarza się, że przyjmowanie leków, wizyty u psychiatry i psychologa trwają wiele lat, pomimo tego, okresowo u chorych występują epizody sytuacje mogą skończyć się skierowaniem do szpitala w celu ustabilizowania stanu chorego i jego obserwacji. Niemniej jednak bardzo ważne jest stałe przyjmowanie leków według zaleceń lekarza oraz uczestniczenie w zajęciach z przypadku schizofrenii ważna jest wczesna diagnoza. Efekty leczenia u pacjentów wcześnie zdiagnozowanych są zwykle lepsze od efektów u pacjentów przez wiele lat niepodejmujących cały czas wychodzą naprzeciw potrzebom osób ze schizofrenią. Celem jest zmniejszenie do minimum objawów choroby, zwiększenie komfortu chorego i pomoc mu w powrocie do życia, jakie prowadził przed wystąpieniem prace nad wprowadzeniem leków, które będą miały mniej skutków ubocznych, będą działały szybciej oraz będzie można podawać je w formie iniekcji. Dzięki takiemu rozwiązaniu zastrzyk będzie działał przez określony czas, co wyeliminuje przymus codziennego przyjmowania tabletek i powikłania schizofreniiPrzy regularnym przyjmowaniu leków i uczestniczeniu w terapii możliwe jest złagodzenie objawów choroby. Dzięki temu chory może wrócić do codzienności, zainteresowań, odnowić kontakty ze znajomymi, a w niektórych przypadkach, istnieje możliwość powrotu do całkowite wyleczenie z choroby nie jest obecnie zachorowaniu na schizofrenię istnieje ryzyko popełnienia przez chorego samobójstwa. Badania wskazują, że prawdopodobieństwo próby samobójczej u osób chorych wynosi 10 proc., z czego częściej podejmują ją mężczyźni i osoby w młodym wieku. Ryzyko zwiększa się najczęściej przy nieprawidłowym przyjmowaniu leków i podczas występowania zaostrzenia objawów schizofrenia może także współwystępować z depresją – chorobą polegająca na długotrwałym obniżeniu nastroju i braku energii. W depresji pojawia się niska ocena własnej wartości, brak chęci odczuwania radości z życia oraz wchodzenia w jakiekolwiek relacje z innymi zdarzy się, że u pacjenta występują inne choroby, proces leczenia jest bardziej rozbudowany, dłuższy, a ryzyko popełnienia samobójstwa da się zapobiec schizofrenii?Nie ma prostej recepty na to, co zrobić, żeby uchronić się przed zachorowaniem na schizofrenię. Najważniejsze w zapobieganiu i prewencji są edukacja na temat choroby, pierwszych objawów oraz miejsc, gdzie osoba podejrzewająca chorobę może otrzymać ważne jest to, aby osoby żyjące w bliskiej rodzinie chorego zgłębiały swoją wiedzę na temat zaburzenia oraz same mogły w razie potrzeby skorzystać, na przykład z opieki psychologicznej w ciężkich postępować przy schizofrenii?Przy wystąpieniu któregokolwiek z objawów choroby bardzo ważne jest jak najszybsze zgłoszenie się na konsultację specjalistyczną. Po zdiagnozowaniu choroby, należy rozpocząć kompleksowe leczenie, nie tylko poprzez farmakoterapię, ale także spotkania z psychologiem pomagające wrócić choremu do jego codziennych ważne jest także zapewnienie wsparcia choremu ze strony jego najbliższych, nie tylko poprzez dobre słowo i wiarę, ale również współpracę z lekarzem prowadzącym i psychologiem, dla którego takie osoby są cennym źródłem informacji o zaangażowane w proces leczenia są także idealnym źródłem rzetelnych informacji o chorobie i podporą dla rodziny w przypadku wystąpienia pamiętać, żeby informacje o schizofrenii, jej objawach, leczeniu i przebiegu choroby czerpać tylko z wiarygodnych źródeł! Niestety, nadal pełno jest nieprawidłowych informacji o tym, jak choroba przebiega, jakie są jej skutki uboczne i co dzieje się z pacjentem podczas epizodów psychotycznych – takie wiadomości często biorą się ze strachu przed chorobą, który bywa jednak wbrew panującym opiniom nie jest chorobą wykluczającą chorego całkowicie z normalnego życia. Osoba prawidłowo leczona jest w stanie normalnie przebywać w społeczeństwie, być samodzielna, robić zakupy, chodzić do kina, rozwijać swoje zainteresowania czy spotykać się ze zauważysz u siebie lub u kogokolwiek z twoich bliskich, rodziny czy znajomych objawy mogące sugerować chorobę zgłoś się po pomoc do zalecono ci leki, przestrzegaj zasad związanych z ich modyfikuj samodzielnie dawek ani pór przyjmowanych przerywaj samowolnie opuszczaj spotkań z psychologiem, u którejś z bliskich ci osób zdiagnozowano schizofrenię, okaż jej wsparcie i bądź także: Schizofrenia paranoidalna - co to jest?Katatonia - objawy, przyczyny i leczenieŹródła:
Schizofrenia to choroba zaliczana do tzw. psychoz, czyli grupy chorób psychicznych, których znakiem rozpoznawczym jest występowanie poważnych zaburzeń w postrzeganiu rzeczywistości. Z danych epidemiologicznych wynika, że schizofrenia dotyka około 1 proc. populacji, czyli średnio jedną osobę na sto. Niestety, wiadomo też, że podatność na schizofrenię może być dziedziczona
Co to jest schizofrenia? Schizofrenia (inaczej „psychoza schizofreniczna” lub choroba Bleurera; termin „schizofrenia” pochodzi od słów schizis i phren, tłumaczonych odpowiednio jako: „rozszczepić” i „umysł”) to przewlekła choroba, którą można i trzeba leczyć. Należy do tzw. zaburzeń psychotycznych (psychoz), czyli stanów charakteryzujących się zmienionym chorobowo, nieadekwatnym postrzeganiem, przeżywaniem, odbiorem i oceną rzeczywistości. Chory cierpiący na psychozę ma poważnie upośledzoną umiejętność krytycznej, realistycznej oceny własnej osoby, otoczenia i relacji z innymi, a nawet nie jest do niej zdolny. Występuje kilka postaci schizofrenii. W zależności od przeważających objawów wyróżnia się schizofrenię paranoidalną, hebefreniczną, katatoniczną, prostą, rezydualną i niezróżnicowaną. W Polsce najczęściej rozpoznawana jest postać paranoidalna. Fot. Ryzyko zachorowania na schizofrenię w ciągu całego życia wynosi około 1%. Równie często chorują kobiety, jak i mężczyźni. Jest to choroba ludzi młodych – ponad połowa zachorowań rozpoczyna się przed 30. rokiem życia. Mężczyźni zaczynają chorować średnio w nieco młodszym wieku (15.–24. roku życia) niż kobiety (25.–34. rokiem życia). Początek schizofrenii może być nagły (choroba rozwija się w ciągu kilku dni), szybki (kilka tygodni) lub też stopniowy – z objawami narastającymi powoli przez kilka miesięcy (a nawet lat). Początek nagły/ostry lub szybki z reguły nie budzi żadnych wątpliwości otoczenia (a często również i samego pacjenta), że dzieje się coś niepokojącego. Rodzina zazwyczaj chce szukać pomocy lekarskiej jak najszybciej, sam chory natomiast nie zawsze jest przekonany o swojej chorobie – niekiedy fałszywie ocenia rzeczywistość i nie szuka pomocy lekarskiej, a nawet jej unika. Schizofrenia może się zaczynać stopniowo – trwa to kilka miesięcy, a nawet lat. Najbliżsi chorego zazwyczaj zauważają niepokojące zmiany, ale tłumaczą je wieloma traumatycznymi wydarzeniami czy trudnościami w życiu osobistym. Chory stopniowo „wycofuje się”, staje się podejrzliwy, nieufny, zamknięty w sobie, unika relacji z ludźmi, przestaje wychodzić z domu. Takie wycofanie społeczne, a czasami nawet rodzinne, może wynikać z narastającego poziomu lęku, a także ze stopniowej utraty zainteresowania światem zewnętrznym i/lub koncentracją na własnych przeżyciach wynikających z rozpoczynającej się choroby. Najbliżsi mogą zaobserwować różne „dziwne” zachowania takiej osoby, na przykład nieadekwatne do sytuacji wypowiedzi. Częstym zjawiskiem jest również pogłębiająca się obojętność chorego („Teraz mamy taką trudną sytuację, a on/ona się tym w ogóle nie przejmuje”, „On/ona się przejmuje różnymi dziwnymi sprawami, tylko nie tym, co potrzeba”, „Zupełnie nie obchodzi go/jej, co ja czuję, co się ze mną dzieje”, „On/ona mówi czasami takie dziwne rzeczy, tak dziwnie się zachowuje”, „Unika swoich znajomych, a kiedyś był/była taki/a towarzyski/a”). Najbliższym chorego na schizofrenię, którzy przebywają z nim na co dzień, czasami trudno dostrzec początkowe objawy rozwijającej się choroby. Niekiedy na jej rozwój wskazuje wyraźne „załamanie linii życiowej” danej osoby (np. znaczne upośledzenie funkcjonowania społecznego, niemożność kontynuacji dotychczasowych planów edukacyjnych, zawodowych, życiowych, zubożenie i upośledzenie życia emocjonalnego), wyraźnie różne w porównaniu z rówieśnikami zachowanie, przeżywanie oraz odgrywanie ról społecznych. Schizofrenia to choroba przewlekła, jej leczenie trwa kilka, kilkanaście lat, a najczęściej do końca życia. Przebieg schizofrenii może być liniowy (ciągły, stopniowo i powoli postępujący) albo tzw. falujący (epizodyczny), z okresami nasilenia objawów chorobowych/epizodów choroby i powrotów do pełnego lub częściowego zdrowia (remisja pełna, niepełna). W okresach remisji objawy chorobowe nie występują (remisja pełna) lub ich nasilenie jest nieznaczne (remisja niepełna). Niezależnie od przebiegu choroby osoba nią dotknięta wymaga stałego leczenia, a także postępowania profilaktycznego w okresach remisji. Jakie są objawy choroby? Objawy schizofrenii: objawy pozytywne objawy negatywne zaburzenia poznawcze zaburzenia afektu objawy dezorganizacji psychicznej Objawy pozytywne lub negatywne nie oznaczają „pozytywnego” lub „negatywnego” wpływu na obraz i przebieg schizofrenii, ale wskazują na pewien „nadmiar” (objawy pozytywne, produktywne, wytwórcze) lub „brak/niedobór” (negatywne, nieproduktywne, niedostatek, ubytek) w postrzeganiu czy przeżywaniu rzeczywistości oraz w zakresie przekonań. Objawy pozytywne (wytwórcze) Do objawów pozytywnych (wytwórczych) schizofrenii należą przede wszystkim urojenia i omamy oraz tzw. pseudohalucynacje. Urojenia to zaburzenia myślenia zniekształcające albo kreujące rzeczywistość. Chory widzi rzeczy lub wydarzenia, które w rzeczywistości nie istnieją, albo nieadekwatnie odbiera i przeżywa rzeczywistość. Jego przekonania są bardzo mocne, nikt nie jest w stanie mu wyjaśnić (rodzina, lekarz), że się myli. Pacjent wierzy, że są one prawdziwe, a osoby, które starają się mu „wmówić, że jest inaczej”, włącza w swój świat urojeń i traktuje jak wrogów. W przebiegu schizofrenii mogą wystąpić urojenia ksobne, prześladowcze, urojenia odsłonięcia oraz oddziaływania. Urojenia ksobne polegają na przekonaniu chorego, że jest obserwowany i obmawiany („W radiu ciągle o mnie mówią”, „Oni wszyscy się na mnie patrzą i wszyscy się ze nie śmieją”). Chory z urojeniami prześladowczymi ma poczucie, że jest śledzony, podsłuchiwany i wyszydzany, a otaczające go osoby chcą go skrzywdzić, a nawet zabić. Pacjent z urojeniami odsłonięcia jest przekonany, że stał się ofiarą nacisków różnych osób/postaci lub rzeczy, które zabierają jego myśli i ujawniają je tak, że stają się znane i słyszalne dla innych osób/postaci lub konkretnie wybranej jednej osoby/postaci. Urojenia oddziaływania (wpływu) polegają na przekonaniu pacjenta, że jego myśli, uczucia, ciało i zachowanie ulegają wpływowi innych osób/postaci lub rzeczy. Halucynacje (omamy) to zaburzenie spostrzegania obejmujące zmysły wzroku, słuchu, smaku, węchu, dotyku, polegające na realistycznym odczuwaniu doznania zmysłowego, mimo że w otoczeniu nie ma bodźca/obiektu, który to doznanie mógł wywołać. Chory z halucynacjami słuchu słyszy różne głosy, dźwięki proste (np. stukanie, pukanie, szmery) lub złożone (np. różne słowa, zdania), które w rzeczywistości nie istnieją. Mogą to być głosy jednej lub kilku osób, męskie lub żeńskie, trudne do odróżnienia lub układające się w wyraźnie słyszane przez pacjenta słowa, zdania, monologi czy dialogi. Głosy komentują zachowanie chorego lub nakazują wykonywanie różnych czynności – zadań. Bardzo uważnej obserwacji wymaga pacjent, który słyszy głosy nakazujące mu popełnienie samobójstwa. W przypadku halucynacji wzrokowych chory widzi różne kształty, rzeczy, osoby/postacie, które nie istnieją w rzeczywistości. Tym halucynacjom mogą towarzyszyć halucynacje słuchowe. Halucynacje zarówno słuchowe, jak i wzrokowe chory może dodatkowo interpretować urojeniowo, co umacnia jego „fałszywe”, urojeniowe sądy i przekonania. Na przykład pacjent widzi nieistniejące osoby, słyszy, jak komentują jego postępowanie, wydają mu różne polecenia, jest przekonany, że „oni” go obserwują, podsłuchują, prześladują, chcą skrzywdzić, zniszczyć. Najczęściej towarzyszy temu lęk psychotyczny, który wynika z – przeżywanych przez pacjenta z poczuciem zagrożenia zdrowia i życia – bardzo nasilonych halucynacji i/lub urojeniowych interpretacji. Pseudohalucynacje występują wtedy, kiedy pacjent nie słyszy głosów z zewnątrz, ale wewnątrz swojej głowy lub też „słyszy”, że głosy te wydobywają się z jego ciała i może z nimi dyskutować czy rozmawiać. Pseudohalucynacje i omamy słuchowe należą do najczęstszych – obok urojeń – objawów schizofrenii. Objawy negatywne Objawy negatywne mogą się przejawiać wspomnianym już, stopniowym wycofywaniem się z dotychczasowych aktywności (np. zawodowych, szkolnych, hobby) i relacji międzyludzkich aż do całkowitej utraty zainteresowań i wycofania społecznego, a nawet unikania innych osób („On/ona w ogóle nie chce wychodzić z domu”, „Jak ktoś do nas przychodzi, to się zamyka w swoim pokoju i nie chce tam nikogo wpuścić, często nawet własnej rodziny”). Może temu towarzyszyć tzw. zobojętnienie uczuciowe („Wszystko mi jedno”, „Rób co chcesz”), czy też tzw. afekt blady („spłycone przeżywanie”, zmniejszenie wyrażania emocji lub nawet brak ich wyrażania) oraz upośledzenie zdolności do komunikacji z otoczeniem za pośrednictwem mimiki, gestów i postawy ciała. Inne objawy negatywne to: abulia (tj. „bezczynność” jako efekt braku zdolności czy ograniczonej zdolności do planowania i podejmowania działań o określonym, złożonym celu), anhedonia (zmniejszona zdolność lub brak zdolności do odczuwania przyjemności), aspontaniczność (spadek, utrata spontaniczności zachowań i uczuć), bierność, apatia, zubożenie wypowiedzi (wypowiadanie się pojedynczymi słowami o ubogiej treści, małe zróżnicowanie wypowiedzi), awolicja (brak własnej woli czy jej ograniczenie), spowolnienie ruchowe, mniejsza dbałość o siebie. Postępujące objawy negatywne mogą prowadzić do tzw. załamania linii życiowej, czyli zmiany dotychczasowych planów, zamierzeń, celów życiowych chorego. Dlatego bardzo istotne jest jak najwcześniejsze rozpoznanie i rozpoczęcie leczenia tej grupy objawów schizofrenii. Zaburzenia poznawcze W przypadku schizofrenii najczęściej występują zaburzenia koncentracji i uwagi, różnego rodzaju zaburzenia pamięci i inteligencji. Chory z trudem skupia się na wykonywanych czynnościach, nie potrafi zaplanować i zorganizować na przykład dnia czy najbliższego tygodnia. Nie pamięta tego, co niedawno zrobił, przeczytał, usłyszał czy powiedział. Zaburzenia afektu Zaburzenia afektu (nastroju) wiążą się z przeżyciami psychotycznymi (np. urojeniami, halucynacjami) oraz objawami negatywnymi i trudnościami, które z nich wynikają (np. chorobowe wycofanie społeczne i utrata pozycji społecznej/zawodowej czy możliwości dalszego kształcenia). Objawom może towarzyszyć smutek, żal, zmniejszenie radości życia. Emocje te są zgodne, adekwatne do realnych sytuacji lub chorobowych przeżyć psychotycznych albo nieadekwatne, niezgodne z przeżywanymi przez chorego treściami i wydarzeniami (np. nadmierna wesołkowatość, śmiech w sytuacjach trudnych, niekorzystnych dla pacjenta, np. straty). Kolejny przykład zaburzeń nastroju u chorych na schizofrenię to tzw. depresja popsychotyczna (czy poschizofreniczna) – tj. epizod depresji, który rozwija się w trakcie złagodzenia objawów lub po ustąpieniu ostrych objawów psychozy. U cierpiących na tę chorobę dominują: smutek lub obojętność, zmniejszenie radości życia i aktywności życiowej, utrata zainteresowań. Konieczna jest wówczas szczególnie czujna obserwacja pacjenta pod kątem ewentualnych myśli i/lub tendencji samobójczych. Objawy dezorganizacji psychicznej Objawy dezorganizacji psychicznej obejmują proces myślenia (chory ma trudności w zrozumieniu tego, co się wokół niego dzieje, postępowania ludzi, ich wypowiedzi) czy też zachowania chorego (zachowanie dziwaczne, nieadekwatne do sytuacji, chaotyczne). Jak wspomniano, schizofrenia może przybierać postać: paranoidalną, hebefreniczną, katatoniczną, prostą, rezydualną i niezróżnicowaną. W schizofrenii paranoidalnej dominują objawy pozytywne (objawy wytwórcze) – urojenia i omamy. W schizofrenii hebefrenicznej (zdezorganizowanej) górują niedostosowanie i objawy dezorganizacji w zakresie myślenia, afektu oraz zachowania (zachowanie nieprzewidywalne, chaotyczne, infantylne, mowa rozkojarzona). W schizofrenii katatonicznej przeważają stany tzw. osłupienia lub pobudzenia katatonicznego. Chory zazwyczaj nie nawiązuje kontaktu z otoczeniem, milczy, pozostaje w stanie „osłupienia katatonicznego” (skrajny bezruch, „zastyganie” w różnych pozycjach). Osłupienie katatoniczne może nagle przechodzić w stan bardzo silnego pobudzenia psychoruchowego – pacjent wykonuje ruchy chaotyczne, bez celu – po czym ponownie „zastyga” w osłupieniu. W schizofrenii prostej nie występują objawy pozytywne (wytwórcze); ta postać choroby zaczyna się powoli, a stopniowo narastające objawy negatywne są przyczyną załamania linii życiowej. W schizofrenii rezydualnej dominują tzw. przewlekłe objawy resztkowe (rezydualne) o w miarę stabilnym i niewielkim nasileniu, które utrzymują się przez dłuższy czas z wyraźną przewagą objawów negatywnych; w przeszłości u osób na nią cierpiących wystąpił co najmniej jeden epizod choroby z objawami wytwórczymi. Schizofrenię niezróżnicowaną cechuje brak przewagi jednych objawów nad innymi i ich zmienność. Taki obraz choroby nie pozwala rozpoznać u pacjenta żadnej z omawianych wcześniej postaci schizofrenii. Ryzyko samobójstwa Ocenia się, że ryzyko samobójstwa wśród chorych na schizofrenię wynosi średnio około 10%; jest większe u mężczyzn i u osób w młodym wieku. Zwiększa się także w przypadku częstych nawrotów choroby z przewagą objawów pozytywnych i przy utracie wiary w rezultaty leczenia. Większe ryzyko samobójstwa wiąże się również z występowaniem omówionej powyżej depresji poschizofrenicznej (zobacz: Samobójstwo). Dlaczego ja? Przyczyny schizofrenii są złożone i nie w pełni znane. Chorzy i ich bliscy często o nie pytają. W tak zwanym modelu biopsychospołecznym rozwoju schizofrenii uwzględniono czynniki biologiczne (w tym genetyczne), psychologiczne, społeczne i środowiskowe, które zgodnie z obecną wiedzą medyczną mogą wpływać na wystąpienie tej choroby i jej obraz kliniczny. Ryzyko zachorowania jest większe w rodzinach, w których u krewnych pierwszego stopnia (np. rodzice, rodzeństwo, dzieci) rozpoznano schizofrenię. Jednak w zależności od tego, który z członków najbliżej rodziny jest chory, ryzyko jest bardzo zróżnicowane. Na przykład w przypadku występowania schizofrenii u obojga rodziców ryzyko zachorowania dziecka sięga 46%, podobnie duże ryzyko dotyczy bliźniaków jednojajowych (48%). Natomiast w przypadku schizofrenii występującej tylko u jednego z rodziców lub u rodzeństwa niebliźniaczego ryzyko to wynosi odpowiednio: 6% i 9%. Jeżeli jeden z bliźniaków dwujajowych choruje na schizofrenię, to ryzyko jej rozwoju u drugiego sięga 17%. Ta „podatność” ( genetyczna) na chorobę nie musi jednak oznaczać, że ona wystąpi, a rozwój choroby zależy od współdziałania wielu różnych czynników. Jeśli ktoś z rodziny zachoruje na schizofrenię, nie wolno szukać „winnego za jej powstanie i rozwój”. Tu nie ma „winnych”. Schizofrenia nigdy nie jest efektem pojedynczego (a nawet kilku) błędu (np. w wychowywaniu dziecka), zdarzenia (choćby traumatycznego) czy choroby somatycznej itp. Jej geneza jest złożona; rozwija się w wyniku splotu wielu czynników genetycznych, biologicznych i psychologicznych, które wystąpiły w życiu danej osoby. Poza tym schizofrenia to tak duże cierpienie psychiczne zarówno dla pacjenta, jak i jego rodziny, że nie należy go powiększać, snując niepotrzebne i niezgodne z obecną wiedzą medyczną rozważania: „Co ja takiego zrobiłem/zrobiłam, że zachorowałem/zachorowałam, że on/ona zachorował/zachorowała”. W przypadku tej choroby szczególne znaczenie ma wzajemna pomoc i wsparcie poszczególnych członków rodziny. Kiedy zgłosić się do psychiatry? Na konsultację do psychiatry należy się zgłosić, gdy wystąpią jakiekolwiek objawy spośród opisanych powyżej lub inne niepokojące symptomy czy zachowania. Podczas konsultacji psychiatrycznej nie zawsze następuje rozpoznanie choroby czy zaburzenia psychicznego. Zazwyczaj ostre i gwałtownie się rozwijające objawy schizofrenii nie budzą wątpliwości, że od razu trzeba się zgłosić do lekarza, najlepiej do psychiatry. Objawy te, mimo że wyraźnie niepokojące dla najbliższych, nie zawsze skłaniają chorego do szukania pomocy. Niekiedy jest wręcz odwrotnie: zainteresowanie osób z otoczenia może budzić u chorego podejrzliwość, wrogość czy nawet czynny i agresywny opór. Jeśli objawy schizofrenii pojawiają się nagle, gwałtownie i są nasilone (zazwyczaj są to objawy wytwórcze), często chory wymaga hospitalizacji w szpitalu psychiatrycznym. Na tę ostatnią pacjent powinien wyrazić zgodę. Zgodnie z obowiązującą w Polsce Ustawą o Ochronie Zdrowia Psychicznego chory, którego dotychczasowe zachowanie wskazuje na to, że z powodu zaburzeń psychicznych zagraża bezpośrednio swojemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób, może być przyjęty do szpitala psychiatrycznego bez wymaganej zgody. Jeśli natomiast istnieją wątpliwości, czy dana osoba jest chora psychicznie, powinna być przyjęta do szpitala psychiatrycznego na „obserwację psychiatryczną”, jednak nie dłuższą niż 10 dni. Najczęściej gwałtowne i nasilone objawy psychotyczne nie pozostawiają żadnych wątpliwości diagnostycznych co do rozwijającego się procesu chorobowego, choć nie zawsze stwierdza się schizofrenię; mogą to być inne zaburzenia psychotyczne. W przypadku objawów o niewielkim nasileniu, rozwijających się stopniowo i powoli (dotyczy to zarówno objawów pozytywnych, jak i negatywnych) diagnozowanie i leczenie schizofrenii można prowadzić ambulatoryjnie. Zawsze jednak należy się zwrócić do lekarza psychiatry – nawet jeśli łagodne objawy nie zaburzają codziennego funkcjonowania, a jedynie budzą niepokój u danej osoby lub jej najbliższych. W przypadku wystąpienia myśli i/lub tendencji samobójczych należy bezwzględnie i jak najszybciej zwrócić się o pomoc do lekarza (najlepiej do lekarza psychiatry). Szczególnie niepokojące są myśli samobójcze z towarzyszącymi urojeniami prześladowczymi, a także halucynacjami słuchowymi. „Głosy” komentują wówczas postępowanie pacjenta i „nakazują mu” popełnienie samobójstwa. Pacjenta z rozpoznaną schizofrenią bez wskazań do hospitalizacji, który z powodu nasilających się objawów chorobowych nie może systematycznie uczestniczyć w leczeniu ambulatoryjnym (np. w poradni zdrowia psychicznego), można objąć leczeniem w ramach tzw. zespołu leczenia środowiskowego (ZLŚ) w domu chorego. Jak lekarz rozpoznaje schizofrenię? Objawy psychotyczne nie zawsze wskazują na schizofrenię. Lekarz może podejrzewać wystąpienie na przykład „ostrych wielopostaciowych zaburzeń psychotycznych”. Dopiero po pewnym czasie, po uwzględnieniu obrazu klinicznego, przebiegu leczenia i obserwacji klinicznej pacjenta, można rozpoznać albo schizofrenię, albo inne zaburzenia psychiczne. Lekarz psychiatra rozpoznaje schizofrenię na podstawie osobistego badania psychiatrycznego pacjenta, opartego przede wszystkim na obserwacji i rozmowie z chorym (wskazana jest też rozmowa z jego rodziną) oraz na wywiadzie dotyczącym jego dotychczasowego funkcjonowania, niepokojących objawów czy zaburzeń psychicznych w rodzinie. Nie ma badań laboratoryjnych potwierdzających lub wykluczających schizofrenię. Jednak wykonanie badań (z neuroobrazowymi włącznie) jest konieczne w celu oceny stanu ogólnego pacjenta, wykluczenia innych chorób imitujących schizofrenię, a także gdy rozpoznanie jest wątpliwe. Lekarz psychiatra zwraca ponadto uwagę na ewentualnie współwystępujące inne choroby, zaburzenia psychiczne, uzależnienie od nikotyny (bardzo częste w przypadku schizofrenii), nadużywanie alkoholu, substancji psychoaktywnych (np. amfetaminy, marihuany) czy leków uspokajających lub nasennych. Częste jest również współwystępowanie schizofrenii i różnych chorób somatycznych, które niekorzystnie wpływają na stan psychiczny, rokowanie i przebieg leczenia (np. choroby układu krążenia, nadwaga, zwiększone stężenie cholesterolu, cukrzyca). W diagnostyce schizofrenii mogą być stosowane różne kwestionariusze oceny występowania i stopnia nasilenia objawów psychotycznych. Jednak na podstawie ich wyników, bez osobistego badania i obserwacji pacjenta, nie można rozpoznać schizofrenii. Mogą one natomiast ułatwić ocenę postępów leczenia i stopnia poprawy stanu zdrowia pacjenta. Jakie są sposoby leczenia schizofrenii? Terapia chorych na schizofrenię obejmuje leczenie zaostrzeń choroby oraz zapobieganie nawrotom i zaostrzeniom. Leczenie ma charakter kompleksowy i może obejmować: farmakoterapię, psychoedukację, psychoterapię, terapię zajęciową i inne formy terapii (rzadko elektrowstrząsy). Podstawowa metoda leczenia to farmakoterapia. Stosuje się leki przeciwpsychotyczne (dawniej zwane neuroleptykami). W leczeniu chorego na schizofrenię często istotne znaczenie ma współpraca lekarza nie tylko z samym pacjentem, ale także z jego rodziną. Terapia zazwyczaj trwa całe życie. W przypadku ostrych epizodów psychotycznych czy gwałtownych nasilonych zaostrzeń choroby pacjent powinien być hospitalizowany w szpitalu psychiatrycznym. Znaczna grupa osób cierpiących na schizofrenię jest leczona ambulatoryjnie (lub w ramach zespołów leczenia środowiskowego) i rzadko wymaga pobytu w szpitalu, a niekiedy w ogóle nie musi być hospitalizowana. Leczenie można też odbywać planowo w szpitalnych oddziałach dziennych lub oddziałach stacjonarnych rehabilitacji psychiatrycznej. Podczas takiego leczenia, którego formę ustalają wspólnie lekarz i pacjent, szczególny nacisk kładzie się na różne rodzaje terapii zajęciowej, odpowiednią psychoterapię i psychoedukację. Nagłej hospitalizacji psychiatrycznej częściej wymagają pacjenci, którzy leczą się niesystematycznie, odstawiają leki, kiedy uważają, że już czują się dobrze, lub samodzielnie, bez uzgodnienia z lekarzem zmieniają dawki leków i sposób ich przyjmowania. Psychoedukacja w przypadku schizofrenii polega na przekazywaniu pacjentowi i/lub jego rodzinie informacji na temat rozwoju, przebiegu i objawów tej choroby oraz objawów sugerujących jej nawrót czy zaostrzenie, a także na temat możliwych rozwiązań i sposobów radzenia sobie z trudnościami wynikającymi z choroby. Psychoedukacja może być kierowana tylko do pacjenta, albo też łącznie do pacjenta i jego rodziny lub też tylko do rodziny pacjenta. Organizuje się także grupy wielorodzinne. Takie „szkolenie” odbywa się w trakcie wizyt lekarskich lub jest częścią pracy terapeutycznej w różnych instytucjach profesjonalnie zajmujących się leczeniem chorych na schizofrenię, np. na oddziałach rehabilitacyjnych czy w ramach pomocy organizowanej przez zespoły leczenia środowiskowego. Forma psychoterapii osoby chorującej na schizofrenię zależy od objawów chorobowych, ich nasilenia, a także systematycznego w niej uczestnictwa. Zaleca się przede wszystkim psychoterapię wspierającą, poznawczo-behawioralną oraz treningi funkcjonowania poznawczego. Jak już wspomniano, schizofrenia często dotyka osoby młode, które pozostają jeszcze pod opieką rodziców. Zaleca się wtedy zwykle terapię rodzinną, do której zaprasza się zazwyczaj wszystkich członków rodziny mieszkających razem z pacjentem. Uczą się oni, jak sobie radzić z trudnościami wynikającymi z choroby, a także jak identyfikować i modyfikować takie zachowania czy emocje, które mogą utrudniać powrót pacjenta do zdrowia i zwiększać ryzyko nawrotu choroby. Leczenie farmakologiczne (farmakoterapia) schizofrenii polega przede wszystkim na stosowaniu tzw. leków przeciwpsychotycznych. Wyróżnia się leki przeciwpsychotyczne klasyczne (typowe; leki pierwszej generacji) i atypowe (leki drugiej generacji), które różnią się pomiędzy sobą potencjałem wywoływania tzw. objawów pozapiramidowych (zazwyczaj potencjał ten jest mniejszy w przypadku leków przeciwpsychotycznych atypowych) oraz wpływem na objawy negatywne i afektywne schizofrenii (korzystniejszy w przypadku leków atypowych). W ściśle uzasadnionych przypadkach, np. skrajnie nasilonych epizodów schizofrenii z myślami i tendencjami samobójczymi, objawów katatonicznych, lekooporności czy u kobiet w ciąży, można rozważyć leczenie elektrowstrząsami. Objawy pozapiramidowe należą do najczęstszych objawów niepożądanych w trakcie stosowania klasycznych leków przeciwpsychotycznych. Należą do nich: akatyzja, dystonie, parkinsonizm i dyskinezy. Akatyzja to niepokój ruchowy – chory nie może spokojnie stać, leżeć czy siedzieć w miejscu bez poruszania kończynami dolnymi, „dreptania w miejscu”, wstawania, bezcelowego, nadmiernego chodzenia. Dystonie występują pod postacią mimowolnych (niezależnych od woli człowieka) skurczów różnych grup mięśniowych – mięśni karku, oczu, twarzy (np. sztywność żuchwy), jamy ustnej (np. sztywność języka) czy kończyn. W parkinsonizmie polekowym występują sztywność różnych grup mięśniowych, chód drobnymi krokami, drżenia różnych części ciała, zmiana charakteru pisma (np. pisanie znacznie mniejszych liter), nadmierne ślinienie się, potliwość, niewyraźna mowa, maskowatość twarzy i upośledzenie mimiki. Dyskinezy późne to mimowolne, zazwyczaj rytmiczne ruchy, obejmujące najczęściej mięśnie mimiczne twarzy (ruchy języka, usta, cmokanie, zgrzytanie zębami), a także mięśnie szyi, tułowia i kończyn. Polekowe objawy pozapiramidowe bardzo często stanowią przyczynę odmowy leczenia przez pacjenta i/lub jego rodzinę. Niezwykle istotna jest więc dobra współpraca lekarz–pacjent, umożliwiająca rozmowę i psychoedukację pacjenta i jego rodziny. Powinni oni jak najwięcej wiedzieć na temat tych objawów, przyczyn ich występowania, możliwości zapobiegania ich pojawieniu się i leczenia (najczęściej farmakologicznego) objawów, które już wystąpiły. Niektóre leki przeciwpsychotyczne mogą upośledzać metabolizm glukozy i cholesterolu oraz powodować zwiększenie apetytu. W trakcie leczenia są więc niezbędne badania laboratoryjne (np. kontrola stężenia glukozy we krwi na czczo czy stężenia cholesterolu), a także kontrola masy ciała – obwodu talii oraz tzw. wskaźnika masy ciała (body mass index – BMI; masa ciała w kg podzielona przez wzrost w metrach podniesiony do kwadratu: kg/m2). Ponadto systematycznie oznacza się morfologię i aktywność enzymów wątrobowych, niekiedy wykonuje się kontrolne badanie EKG. Należy podkreślić, że skuteczne leczenie schizofrenii w większości przypadków nie musi się wiązać z występowaniem uciążliwych działań niepożądanych, a komfort pacjenta jest jednym z istotnych czynników decydujących o doborze leku. W leczeniu chorych na schizofrenię zwraca się także szczególną uwagę na ewentualne współwystępowanie innych zaburzeń psychicznych, przede wszystkim uzależnienia od alkoholu i substancji psychoaktywnych. Jak już wspomniano, schizofrenia często współwystępuje z różnymi chorobami somatycznymi, które niekorzystnie wpływają na stan psychiczny pacjenta. Stan zdrowia somatycznego i ewentualne równoległe leczenie schizofrenii i współwystępujących chorób somatycznych u lekarza rodzinnego i/lub specjalistów z innych dziedzin medycyny ma bardzo duże znaczenie. Konieczna jest systematyczna kontrola zdrowia u lekarza rodzinnego. Występujące u pacjenta niektóre zaburzenia somatyczne oraz nadwaga czy otyłość decydują często o doborze leku przeciwpsychotycznego. Lekarz psychiatra w zależności od obrazu klinicznego schizofrenii, jej przebiegu, współwystępowania innych zaburzeń somatycznych i psychicznych podejmuje decyzję o leczeniu jednym (monoterapia) lub dwoma/kilkoma lekami z tych samych lub różnych grup farmakologicznych (politerapia, terapia skojarzona). Bardzo ważna w leczeniu schizofrenii jest także modyfikacja trybu życia pacjenta: aktywność fizyczna, prawidłowy sposób odżywiania się oraz odpowiednia ilość snu. Terapia zajęciowa i różne formy terapii dla pacjentów chorujących na schizofrenię mają na celu umożliwienie optymalnego społecznego funkcjonowania pacjenta. Chory się uczy, jak sobie radzić z trudnościami wynikającymi z choroby, w tym ze stygmatyzacją społeczną, i na czym polega tzw. sieć wsparcia społecznego. Wsparcia społecznego udzielają nie tylko najbliższe osoby z otoczenia pacjenta (rodzina, przyjaciele, znajomi), lecz grupy osób, organizacje lub instytucje stanowiące społeczno-socjalne opacie dla konkretnego pacjenta. Można wymienić interwencje socjalno-opiekuńcze w ramach Miejskich Ośrodków Pomocy Społecznej, pomoc w zakresie Ośrodków Interwencji Kryzysowych, grupy samopomocy, instytucje i fundacje związane np. z aktywizacją zawodową pacjenta oraz programy społeczne lokalne, ogólnopolskie i międzynarodowe (np. „Schizofrenia – otwórzcie drzwi”). Informacje dla pacjenta, który rozpoczął leczenie farmakologiczne schizofrenii Ważne jest systematyczne przyjmowanie leków, zgodnie z zaleceniami lekarza psychiatry. Leczenie jest długotrwałe, trwa najczęściej do końca życia. Niezwykle istotna jest dobra współpraca pomiędzy lekarzem psychiatrą a pacjentem, najczęściej z udziałem rodziny chorego. Obejmuje ona edukację dotyczącą choroby, ustalenia co do sposobu postępowania leczniczego w poszczególnych fazach choroby, a przede wszystkim co do sposobu przyjmowania poszczególnych leków: częstości (raz dziennie, kilka razy dziennie czy raz na tydzień, przez miesiąc w formie iniekcji), formy leku (tabletki, iniekcje, opłatki; leki do połykania czy leki rozpuszczalne w jamie ustnej), rodzaju poszczególnych leków (w zależności np. od objawów współwystępujących istotnych dla pacjenta, np. zaburzeń snu, łaknienia, otyłości, stopnia aktywizacji, nastroju) oraz towarzyszących działań niepożądanych. Objawy niepożądane związane z terapią lekami przeciwpsychotycznymi są różnorodne, zmienne, zależą od rodzaju stosowanego leku, dawki i czasu jego przyjmowania, leków stosowanych dodatkowo czy psychicznych i somatycznych zaburzeń/chorób towarzyszących. Należą do nich przedstawione powyżej objawy pozapiramidowe, nadmierne uspokojenie, senność lub nadmierne pobudzenie, napięcie wewnętrzne, nadmierne ślinienie lub suchość ust, biegunki lub zaparcia, nudności, zawroty głowy, zwiększenie masy ciała. Objawy niepożądane występujące w trakcie farmakoterapii są bardzo zróżnicowane i zmienne. O możliwości wystąpienia poszczególnych z nich u konkretnego pacjenta lekarz psychiatra informuje w trakcie włączania leków oraz w trakcie dalszego leczenia. Lekarz proponuje też pacjentowi różne sposoby radzenia sobie z tymi objawami (nie tylko farmakologiczne). Warto obserwować zmiany samopoczucia po wdrożeniu leków i opisywać lekarzowi zarówno oznaki poprawy, jak i wszelkie niepokojące objawy. Dzięki tym informacjom lekarz w porozumieniu z pacjentem może lepiej dobrać rodzaj i dawki leków, a także włączać odpowiednie postępowanie w celu opanowania lub zredukowania nasilenia działań niepożądanych farmakoterapii. Nierzadko i w tym przypadku przydatne jest zaangażowanie rodziny pacjenta. Leki przeciwpsychotyczne nie uzależniają, więc pod tym względem są bezpieczne w leczeniu długoterminowym. Mają one również odmienne profile działania i różne działania niepożądane – to sprawia, że można dążyć do optymalnego dopasowania leku dla każdego chorego. Brak powodzenia terapii jednym lekiem nie jest powodem do całkowitego zaprzestania leczenia, ale do poszukiwania lepszych rozwiązań w zakresie farmakoterapii. W przypadku schizofrenii zazwyczaj nie zaleca się przerywania terapii lekami przeciwpsychotycznymi. Należy je przyjmować również w okresach remisji – jest to postępowanie profilaktyczne, wpływające na zmniejszenie ryzyka wystąpienia nawrotu. W przypadku konieczności zmiany leczenia o sposobie zamiany leków informuje lekarz psychiatra. Zazwyczaj taka zamiana odbywa się na tzw. zakładkę: stopniowemu włączaniu nowego leku towarzyszy stopniowe odstawianie leku dotychczasowego. Schizofrenia jest chorobą przewlekłą. Warto, aby terapię pacjenta prowadził jeden lekarz psychiatra, który zna przebieg jego choroby, reakcje pozytywne i niekorzystne na stosowane dotychczas leczenie, objawy sugerujące rozpoczynające się zaostrzenie czy nawrót choroby. Jak podkreślano, w leczeniu pacjenta chorującego na schizofrenię bardzo ważna jest okresowa systematyczna kontrola ogólnego stanu zdrowia u lekarza rodzinnego albo leczenie współwystępujących chorób somatycznych u lekarzy odpowiednich specjalności. Niezmiernie istotna jest rezygnacja z alkoholu i innych używek. Zaburzają one nie tylko działanie poszczególnych leków, ale także wpływają na zaostrzenie choroby lub sprzyjają jej nawrotowi w przypadku utrzymującej się remisji. Ważny jest także właściwy styl życia pacjenta: odpowiednia ilość snu, sposób odżywiania się, aktywność fizyczna. Istotne znaczenie ma aktywność w ciągu dnia: unikanie długiego przebywania w łóżku, „podsypiania” (ewentualnie poza krótką kilku-, maksymalnie kilkunastominutową drzemką), dbałość o czas i formę odpoczynku. Istotny jest uregulowany czas snu, unikanie „nieprzespanych nocy” i odpowiednie planowanie różnych czynności, które można wykonać w ciągu dnia. Należy także zwrócić uwagę na umiarkowaną aktywność fizyczną oraz odpowiedni sposób odżywiania się (częstsze posiłki: np. 3 główne: śniadanie, obiad, kolacja i 2 dodatkowe pomiędzy nimi [ale o tych samych porach], bez „podjadania”). Przy pojawiającej się lub utrzymującej się nadwadze lub otyłości wskazana jest odpowiednia dieta. Zapamiętaj! Schizofrenia jest chorobą przewlekłą, którą można i należy leczyć w celu uzyskania remisji pełnej lub remisji funkcjonalnej, tj. powrotu do normalnego życia. Schizofrenię powinien zdiagnozować i leczyć lekarz psychiatra. Terapia schizofrenii powinna być kompleksowa, ale podstawową rolę odgrywa leczenie farmakologiczne. Systematyczne leczenie, w zależności od obrazu klinicznego i przebiegu schizofrenii, może przynieść długotrwałe remisje. Leczenie farmakologiczne należy kontynuować także w okresie remisji w ramach profilaktyki nawrotów choroby. Ważna jest dobra współpraca pacjenta i jego rodziny z lekarzem psychiatrą (i innymi terapeutami) prowadzącym leczenie oraz psychoedukacja zarówno pacjenta, jak i jego rodziny, obejmująca informację na temat choroby i umiejętności radzenia sobie z jej objawami i towarzyszącymi jej trudnościami. Bardzo istotne znaczenie ma odpowiednie wsparcie rodzinne i środowiskowe pacjenta (zob. Schizofrenia – informacje dla rodzin pacjentów).
Schizofrenia to jedna z najcięższych chorób psychicznych. Na świecie choruje na nią około 24 mln osób. W Polsce, wg. szacunków na schizofrenię cierpi ok. 250 tys. osób, nieoficjalne liczby wskazują jednak, że liczba chorych może być większa i sięgać nawet 400 tys. osób – wynika z raportu „Schizofrenia z objawami negatywnymi.
Schizofrenia paranoidalna jest najczęściej spotykaną postacią schizofrenii. Zazwyczaj zaczyna się ona nieco później niż inne postacie schizofrenii jednak nie jest to regułą. Schizofrenia paranoidalna zaczyna się często w młodym wieku i w zależności od swojego przebiegu i zejścia może stać się powodem mniej lub bardziej długotrwałej utraty zdolności do pracy i do brania udziału w czynnym życiu społecznym. W chorobie tej spotykamy szereg objawów spowodowanych zaburzeniami psychicznymi, zmianami w narządach wewnętrznych oraz zmianami neurologicznymi. Za podstawowy objaw schizofrenii uważany jest autyzm, a co za tym idzie stępienie i patogenezaZarówno etiologia schizofrenii, jak i jej patogeneza nie są jasne. Są różne teorie pojawienia się choroby takie jak: wewnątrzwydzielnicza, humoralno-toksyczna oraz dziedziczna. Z teorii opierających się na dziedziczeniu, szczególne znaczenie mają swoiste cechy budowy ciała. Mianowicie należący do nich typ leptosomiczny, są to cechy które stanowią znaczna większość u schizofreników. Przeprowadzone badania u chorych na schizofrenię nie wykazały jednak żadnych cech budowy fizycznej, które mogłyby świadczyć o częstotliwości wystąpienia tego schizofreników istnieje zwiększona podatność kory mózgowej na hamowanie, przy czym jest to skutek procesu prowadzącego do osłabienia komórek mózgowych. Różne czynniki natury organicznej mogą powodować stany hamowania w mózgu. Skutkiem hamowania jest powstanie patologicznych zjawisk rozlanego hamowania, zmieniającego swoje natężenie i umiejscowienie w najwyższych i najniższych piętrach hamowania wywołują ze swojej strony zjawiska odhamowania i indukcji dodatniej czynności starszych, pierwotnych oraz szczątkowych pod względem rozwojowym. Jeśli dojdzie do powstania dynamicznego stosunku w obrębie kory i podkory, dochodzi do zaburzeń, które przybierają fazy:wyrównawczą,paradoksalną,ultraparadoksalną oraz paranoidalna obejmuje niejednolita grupę schorzeń, a to z kolei jest powodem do zmian anatomicznych i patologicznych, które mają rozmaity schizofrenii paranoidalnej spotykamy urojenia prześladowcze, wielkościowe, owładnięcia oraz oddziaływania niekiedy wielkościowe. Często też występują halucynacje, chory słyszy głosy, często mówi po cichu tak jakby przez radio. Często pacjent czuje jakieś nieprzyjemne zapachy, którymi chcą go otruć. W dymie od papierosa czuje truciznę, chory czuje, że ktoś wysysa z niego krew. Spotkać można też omamy wzrokowe, mowa bywa zmanierowana, niekiedy symboliczna, czasem może wydawać się porozrywana aż do rozkojarzeni. Innymi objawami może być także dziwaczne zachowanie, pismo i rysunki nie mające najmniejszego sensu ani schizofrenii paranoidalnejW okresie zwiastunów, który w pewnej części przypadków schizofrenii zaczyna się, spotyka się objawy typu nerwicowego. Także lęki, przygnębienie, apatie oraz opóźnienia powstające w rozwoju intelektu. Można rozróżnić następujące typy schizofrenii:– typ postępujący, w swoim przebiegu stopniowo doprowadza do degeneracji i otępienia schizofrenicznego, które należy odróżniać od innych rodzajów otępienia, w tej postaci otępienie objawia się rozkojarzeniem myślenia, zobojętnieniem, niezdolnością do twórczej i samodzielnej pracy oraz brak podjęcia jakiejkolwiek inicjatywy,– przerywany typ z remisjami, jest niekiedy zbliżony do typu okresowego, cyrkularnego, przy czym po każdym nowym napadzie stan degeneracji zwykle się powiększa,– typ o przebiegu ostrym, w którym później zdarza się zatrzymanie procesu, którego następstwem jest utrzymanie mniejszego lub większego defektu, niekiedy po pewnym czasie zdarza się, że proces może ulec wznowieniu, a także przejść do postaci z remisjami albo przyjąć postać stany schizofreniczne, z defektem oraz otępieniem schizofrenicznym mogą wyrażać się w dwóch wariantach:– postać hipersteniczna defektu, w której chorzy są niezwykle ożywieni psychicznie i motorycznie oraz wielomówni,– postać asteniczna, polegająca na obniżeniu czynności psychicznych, chorzy są mało ruchliwi oraz leczenia objawowego, schizofrenia jest szczególnym polem zastosowania wszystkich metod terapii aktywnej i terapii pracą. Leczenie pobudzające i bodźcowe stosujemy w postaciach, w których chodzi o wzmożenie zdolności komórki do hamowania ochronnego. Kuracja insulinowa może być połączona ze snem podłużnym. Kurację snem narkotycznym lub przedłużonym stosuje się od początku u osób, które mają silnie zaznaczone hamowanie ochronne w celu jego się również po wypróbowaniu wszystkich innych metod leczniczych i braku wyników w leczeniu można zastosować elektrowstrząsy. Terapia pracą w przypadkach chronicznych daje możliwość wyrównania ubytków, wyrównania degradacji. Natomiast w świeżych przypadkach zwłaszcza pod koniec aktywnego leczenia lub po jego zakończeniu, wytwarza nowe połączenia warunkowe i stereotypowe. Powinna być ona dozowana tak jak każdy środek leczniczy przez lekarza. Należy przy niej unikać czynników szkodliwych, do których schizofrenicy maja dużą wprowadzeniem aktywnych metod leczenia odsetek wyleczeń samoistnych jest niewielka. Rokowania są znacznie większe w przypadku schizofrenii o przebiegu ostrym lub w schizofrenii z remisjami. Mało pomyślne jest również rokowanie w postaci przewlekłej. Szczególnie tych, które zaczęły się jako postacie urojone i przerodziły się później w schizofrenię wtórną.
diagnostykę chorych na schizofrenię Functional resonance as a tool to support diagnosis of schizophrenic patients Ilona Sylwia Karpiel1, Zofia Kurasz2 1Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Techniki i Aparatury Medycznej w Zabrzu 2Szkoła Doktorska, Uniwersytet Śląski w Katowicach Neuropsychiatria i Neuropsychologia 2021; 16, 1–2: 52–60
Wystawa Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego to pierwsza w Muzeum Architektury we Wrocławiu prezentacja tak zwanej sztuki psychopatologicznej. Pokazywane na wystawie rysunki i obrazy pochodzą z kolekcji dr. Andrzeja Janickiego, wieloletniego dyrektora Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Stroniu Śląskim, który dużo wysiłku poświęcił badaniom nad sztuką osób chorych psychicznie. Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Dr Janicki starał się o stworzenie odpowiednich warunków dla rozwoju twórczości osób chorych na schizofrenię, a także kolekcjonował, analizował i udostępniał ich prace. Pacjenci szpitala przejawiający chęć tworzenia mogli korzystać z pracowni plastycznych ( rysunku, malarstwa, ceramiki, gobelinu, metaloplastyki), które były prowadzone przez specjalnie zatrudnionych profesjonalistów, i mogli prezentować swoje dzieła szerszej publiczności na wystawach organizowanych w różnych polskich miastach. Elementem terapii było także zachęcanie chorych do twórczości muzycznej oraz literackiej. Na potrzeby wystawy w Muzeum Architektury we Wrocławiu dr Janicki wybrał ponad sto prac, które uznał za najbardziej interesujące przede wszystkim od strony artystycznej. Każdej z nich towarzyszy opis zawierający informacje o przebiegu choroby jej autora, ze szczególnym uwzględnieniem okresu twórczego. W przeważającej większości prace te zostały zrealizowane na małych formatach papieru, tektury lub brystolu przy użyciu ołówka, akwareli, tuszu i kredek. Żaden z autorów nie został wymieniony z nazwiska. Zachowanie anonimowości pacjentów to zarówno przejaw szacunku wobec nich, jak i dopełnienie obowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej. Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Jak pisze w tekście otwierającym katalog wystawy dr Andrzej Janicki, twórczość chorych psychicznie zaczęła budzić zainteresowanie już ponad sto lat temu. Z czasem dostrzeżono i doceniono w niej szczerość i bezpośredniość wypowiedzi, bezinteresowność tworzenia, nieczerpanie wzorów od innych, nieuleganie wpływom mód, kierunków i stylów sztuki, a także nieliczenie się z opinią odbiorców. Wypowiadanie się przez rysunek, malarstwo czy inne techniki plastyczne dotyczy tylko niektórych chorych, głównie osób cierpiących na schizofrenię w ostrym i przewlekłym okresie tej choroby. Stanowią oni około dwóch procent osób leczonych psychiatrycznie, a ich twórczość różni się od twórczości osób zdrowych głównie podłożem motywacyjnym. Czynnikiem wyzwalającym są w tym wypadku zaburzenia psychiczne, które często powodują zmienione widzenie świata, łączące się z utratą poczucia rzeczywistości, brakiem rozumienia otoczenia i możliwości porozumiewania się z nim oraz z odczuwaniem silnego lęku. Odmienna jest także struktura procesu twórczego. Podejmowanie plastycznych form ekspresji wynika z potrzeby wewnętrznej i przyjmuje charakter działań symbolicznych, które uwalniają od lęku i zmniejszają napięcie psychiczne. Taki sposób wyrażania siebie pomaga lepiej zrozumieć własne przeżycia i zapanować nad nimi, a niekiedy także znaleźć w stosunku do nich odpowiedni dystans obronny. Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) Alicja Klimczak-Dobrzaniecka podkreśla w tekście zawartym w katalogu wystawy, że w twórczości osób chorych na schizofrenię pewne zjawiska występują tak często, że można je traktować jako cechy charakterystyczne, niekiedy definiowane nawet jako tak zwany styl schizofreniczny. W pracach chorych wyraźniejsze niż zaburzenia treści są zwykle zaburzenia formy, takie jak sztywna i monotonna kreska rysunku, zniekształcenia i dysproporcje kształtów, czy niespójność kompozycji. Używana przez chorych symbolika barw jest w zasadzie zgodna z tradycją, choć niekiedy występuje niezgodność formy i koloru. W dziełach tworzonych w stanach napięcia psychicznego przeważają barwy słabo kontrastujące lub prawie monochromiczne, w okresach jego osłabienia pojawiają się barwy żywe i zróżnicowane. Częstym tematem są sceny krajobrazowe, które charakteryzują się monotonią formy i koloru. Równie powszechny jest autoportret z tendencjami do deformacji, maszkaronizacji i pomijania lub zwielokrotniania narządów kontaktowych – oczu, ust, uszu. Niekiedy występuje autoportret symboliczny w formie krzyża czy gasnącej świecy, Boga. Rzadziej zdarzają się sceny okrutne, religijne czy seksualne. Praca z wystawy „Dlaczego malują? Twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego”, autor anonimowy (źródło: materiały prasowe organizatora) TagsAlicja Klimczak-DobrzanieckaAndrzej JanickiAnna MarkowskaMuzeum Architektury we WrocławiuWrocław
\n \n\n rysunki chorych na schizofrenię
3 odpowiedzi na pytanie: schizofrenia. Ja mialam bardzo bliska osobe ze diagnozowana schizofrenia paranoidalna. Jesli chcialabys wiecej o tym porozmawiac, napisz na [email] martus.k@op.pl [/email] lub na gg 2109815. Nie chcialabym tego poruszac na forum, to zbyt bolesne i osobiste dla mnie. Ja specjalizuję się w psychiatrii – pracuję z
Każdy słyszy w głowie swój wewnętrzny głos. Jednak osoby z omamami słuchowymi w schizofrenii uznają go za głos kogoś obcego. O psychologicznych uwarunkowaniach halucynacji opowiada dr Łukasz Gawęda. - Na schizofrenię cierpi 1 proc. społeczeństwa. Ponad trzy czwarte z tych osób doświadcza w pewnym okresie choroby halucynacji słuchowych czy wzrokowych - mówi w rozmowie z PAP psycholog dr Łukasz Gawęda z II Kliniki Psychiatrycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i Uniwersytetu SWPS. W swoich badaniach naukowiec skupia się zwłaszcza na halucynacjach słuchowych. - Są chorzy, które słyszą piski, trzaski, szumy. Najczęściej jednak tym, co się słyszy w omamach, są głosy - opowiada w rozmowie z PAP naukowiec. Zaznacza, że ma to związek z funkcjonowaniem mózgu. Każdy człowiek w głowie odbiera swój wewnętrzny głos. Dzięki niemu możemy np. mówić sobie, co powinniśmy zaraz zrobić, komentujemy to, co się dzieje i przypominamy, co się zdarzyło. - To jest nasz dialog z samym sobą - zaznacza dr Gawęda. Przyznaje jednak, że osoby ze schizofrenią uważają, że ich wewnętrzny głos nie pochodzi z nich samych. - Kiedy nasz umysł funkcjonuje sprawnie, nie zastanawiamy się nad tym, czy myśli w głowie są nasze czy nie nasze. Oczywiste jest dla nas, że to my jesteśmy ich autorami. Ale niektóre stany uczą nas, że to nie jest takie oczywiste. Mózg wykonuje cały czas złożoną operację - musi różnicować w jakiś sposób, czy to, co odbiera, to wyobrażenie czy rzeczywistość. A pacjenci w schizofrenii mylą produkowane przez siebie czynności i słowa z tymi, które pochodzą z zewnątrz. Inaczej mówiąc, znacznie częściej mają trudności w rozpoznaniu wyobrażeń, jako wyobrażeń. Mają wrażenie, że to, co wyobrażane dzieje się rzeczywiście - zaznacza psycholog. Przyznaje, że czasem każdy mówi sobie w głowie rzeczy, które nie są przyjemne, np. "Wziąłbym go i rozszarpał!". Osoby ze schizofrenią czasem tak bardzo nie chcą przyznać, że to ich własny głos, że uznają ten głos za dochodzący z zewnątrz. Niestety jednocześnie osoby chore nie mają nad tym kontroli. Badacz podkreśla, że chorzy pochodzenie głosów mogą różnie wyjaśniać. Niektórzy sądzą, że mówi do nich mafia z Moskwy. Innym wydaje się, że mówi do nich sąsiad przez ścianę. Niektórzy uważają, że ktoś przesyła im myśli przez nadajnik radiowy. A czasem ludzie są pewni, że słyszą głos Boga lub szatana. Mechanizm słyszenia halucynacji jest podobny, ale różne są przekonania co do pochodzenia tych głosów. Najprawdopodobniej znaczenie ma tutaj historia życia pacjentów, ich doświadczenia, związki z innymi i przekonania na temat ludzi i siebie w ogóle - zaznacza badacz. Dr Gawęda opisuje, że czasem głosy są tak silne, że chorzy nie mogą się im przeciwstawić. - Taki stan psychotyczny często wymaga hospitalizacji i leczenia farmakologicznego. Jednak coraz więcej podkreśla się również znaczenie psychoterapii w leczeniu halucynacji i schizofrenii w ogóle - zaznacza psycholog. Przyznaje jednak, że niektóre osoby ze schizofrenią słyszą głosy, ale umieją sobie z nimi radzić i zachowują się zwyczajnie. Psycholog dodaje, że jest też grupa osób zdrowych, która nie spełnia kryteriów zaburzeń psychicznych, słysząca w głowie głosy. Z badań przeprowadzanych w Holandii wynikło, że dotyczy to aż 5 proc. społeczeństwa. Osoby te nie mają trudności z funkcjonowaniem i nie odczuwają z powodu głosów dyskomfortu, dlatego nie spełniają kryteriów zaburzeń. - Zdarza się np. że ktoś po stracie bliskiego słyszy, jak ta osoba mówi. Nazywam to fantomem psychologicznym. To zjawisko trochę podobne do bólów fantomowych, które pojawiają się po amputacji kończyny, kiedy ucięta kończyna zdaje się boleć. A to przez to, że w mózgu jest jeszcze jej reprezentacja. Często słyszany głos pełni ważną, psychologiczną rolę w radzeniu sobie z trudną rzeczywistością straty czy innych, najczęściej trudnych, sytuacji życiowych - porównuje psycholog. Neuropsycholodzy omamy słuchowe wyjaśniać mogą pobudzeniem kory słuchowej. - Wiemy, że jak kora słuchowa jest pobudzona, zaczyna produkować doświadczenia słuchowe. Czasem - na razie nie wiemy dlaczego - ta część mózgu pobudza się spontanicznie. Oznacza to, że bez odpowiednich dźwięków, słów z otoczenia możemy słyszeć głosy - mówi psycholog i zapewnia, że zdrowa osoba zaczęłaby słyszeć głosy lub dźwięki, gdyby wszczepiło się jej odpowiednią elektrodę do kory słuchowej. Pobudzenie pierwszorzędowej kory słuchowej sprawiłoby, że osoba ta słyszałaby trzaski i szumy, a przy pobudzeniu drugorzędowej kory słuchowej - bardziej złożone wrażenia słuchowe, np. głosy. Złudzenia słuchowe wynikać mogą z naszych oczekiwań i z procesów uwagowych, za które odpowiada kora czołowa, silnie powiązana z korą słuchową. - Kiedy czekamy na telefon od kogoś, czasem jesteśmy przekonani, że rzeczywiście go słyszymy. Upraszczając, to kora czołowa wysyła sygnał do kory słuchowej, żeby przygotować się na bodziec, a kora słuchowa zwiększa pobudliwość. Stąd dziwne doświadczenia. U pacjentów ze schizofrenią jest podobnie. Oni często czekają na głosy. Mają przekonanie, że ktoś o nich rozmawia, nasłuchują i zaczynają słyszeć głosy. Dlatego znaczenie ma psychoterapia, która pozwala zmienić nastawienie do głosów i niejako przeformułować z nim relację na mniej zagrażającą - opowiada psycholog. W Polsce schizofrenię leczy się przede wszystkim farmakologicznie, zakładając, że przyczyną choroby są zmiany biologiczne w funkcjonowaniu mózgu. - Tymczasem coraz więcej badań pokazuje, że w rozwoju schizofrenii istotne są mechanizmy psychologiczne - przyznaje badacz i zaznacza, że już wykazano, że na rozwój schizofrenii bardziej narażone są osoby z doświadczeniem traumy wczesnodziecięcej, która ma wpływ na funkcjonowanie poznawcze i funkcjonowanie mózgu. - Musimy rozumieć schizofrenię nie jako jedynie zaburzenie biologiczne, ale jako zjawisko złożone - bio-psycho-społeczne. Kształtujące się relacje z ludźmi, nasze doświadczenia (traumy) mają znaczenie dla kształtowania naszego obrazu świata. Relacje z ludźmi i doświadczenia życiowe wpływają również na rozwój mózgu. Jeśli na którymkolwiek etapie dochodzi do poważnych trudności, może dochodzić do załamania psychicznego - dodaje. Psycholog wyjaśnia, że rodzaj przeżytej traumy ma nawet związek z objawami towarzyszącymi schizofrenii. - W spektakularnych badaniach sprzed dwóch lat z Wielkiej Brytanii pokazano, że wykorzystanie seksualne jest szczególnie związane z pojawianiem się w schizofrenii omamów. A trauma taka jak mobbing szkolny, prześladowanie przez rówieśników - ma większy związek z urojeniami - streszcza dr Gawęda. Badacz wychodzi z założenia, że w łagodzeniu objawów schizofrenii pomóc może psychoterapia. - Podczas niej staramy się np. przekonać pacjentów z omamami, że to, co słyszą w głowie, to ich własne głosy i że można nad nimi zapanować, bo to tylko wewnętrzna mowa, którą przecież wszyscy się posługujemy. Chcemy uczyć pacjentów, jak różnicować wyobrażenia od rzeczywistości - opowiada naukowiec. Terapeuta wspólnie z chorym zastanawia się, skąd mogą pochodzić głosy, skoro nie ma nikogo wokół. Pacjent stopniowo podczas terapii nabywa więc kontroli nad tym głosem. Dr Gawęda jest autorem polskiej wersji treningu metapoznawczego dla osób ze schizofrenią, który jest już stosowany w różnych ośrodkach na terenie trzech województw. - Sprawdzamy, w jaki sposób ludzie myślą, jakie mogą być zniekształcenia myślenia i jak te zniekształcenia mogą być podłożem objawów - opowiada psycholog. Wyjaśnia, że podczas terapii pacjentów uczy się nie tylko tego, jak radzić sobie z omamami, ale i z urojeniami czy myślami prześladowczymi. - Pacjenci ze schizofrenią często stosują przeskok do konkluzji. Kiedy więc np. wchodzą do tramwaju, od razu są przekonani, że wszyscy są przeciw nim. Uczmy pacjentów, że wyciąganie pochopnych wniosków ma konsekwencje w postaci ogromnego lęku, obaw, niewychodzenia z domu. Pokazaliśmy, że dzięki naszej terapii możliwe jest zmniejszanie nasilenia objawów i poprawienie świadomości pacjentów na temat choroby - opowiada rozmówca PAP. Dr Gawęda prowadzi też badania nad tym, czy osoby chorujące na schizofrenię mogą mylić wyobrażenia z rzeczywistością. Aby to zbadać, psycholog we współpracy z kliniką w Hamburgu przeprowadzał eksperyment psychologiczny: badanych proszono o wyobrażenie sobie, że wykonują prostą czynność - np. unoszą ręce do góry. Po 10 minutach pytano, czy osoby uniosły ręce do góry czy tylko to sobie wyobraziły. - Okazuje się, że osoby ze schizofrenią mają trudność różnicowania tego, co wyobrażone od tego, co rzeczywiste - zaznacza naukowiec. Na razie nie wiadomo jeszcze, czy mylenie wyobrażeń z rzeczywistością ma związek przyczynowo-skutkowy z rozwojem schizofrenii. Psycholog chciałby to sprawdzić w swoich dalszych pracach. Obecnie prowadzi badania, które pozwolą zrozumieć udział mózgu w trudnościach różnicowania wyobrażeń od rzeczywistości w schizofrenii za pomocą rezonansu magnetycznego. Interesuje się również znaczeniem wczesnodziecięcej traumy w omawianych trudnościach.
\n rysunki chorych na schizofrenię
Systemowa terapia rodzin powstała właśnie z myślą o chorych na schizofrenię. Uważano, że przyczyną schizofrenii jest reakcja najsłabszego członka rodziny na obecność tzw. matki schizofrenogennej, które to pojęcie sformułowała Frieda Fromm-Reichman (za: Hartwell, 1996).
Podstawowym celem leczenia chorych na schizofrenię jest umożliwienie im prowadzenia jak najbardziej satysfakcjonującego życia, z możliwością powrotu do społeczeństwa. Zdrowie chorego należy rozpatrywać w kontekście wszystkich jego aspektów, zarówno psychicznych jak i fizycznych. Plan terapii powinien być indywidualizowany tak, aby obejmował interwencje terapeutyczne i świadczenia rehabilitacyjne poprawiające funkcjonowanie pacjenta. Optymalne leczenie farmakologiczne schizofrenii należy łączyć z oddziaływaniami psychospołecznymi. Cele terapii powinny obejmować poprawę zdolności funkcjonowania oraz jakości życia chorego i minimalizowanie niekorzystnego wpływu choroby i leczenia na pacjenta i jego rodzinę. Założenia efektywnej terapii obejmują: poprawę funkcjonowania chorego we wszystkich obszarach (rodzinnym, zawodowym, społecznym, interpersonalnym), a jeśli to możliwe – powrót do funkcjonowania przedchorobowego, długoterminowe zmniejszenie nasilenia objawów choroby, obciążenia leczeniem (działania niepożądane) oraz wpływu choroby na pacjenta i jego otoczenie, trwałe stosowanie się chorego do zaleceń terapeutycznych, długotrwałe wzmocnienie zachowań prozdrowotnych oraz przywróceniem dobrego samopoczucia fizycznego i psychicznego. Przy takim holistycznym podejściu uwaga powinna być skierowana nie tylko na objawy schizofrenii, ale także na inne potrzeby zdrowotne oraz: interpersonalne, finansowe, zawodowe i społeczne pacjenta. Zmniejszanie nasilenia objawów choroby Obraz kliniczny schizofrenii charakteryzuje się obecnością objawów z czterech grup, są to: objawy wytwórcze (inaczej: pozytywne), objawy ubytkowe (inaczej: negatywne), zaburzenia nastroju zaburzenia funkcji poznawczych. W okresie ostrej fazy schizofrenii (ostrej psychozy schizofrenicznej) głównym celem jest jak najszybsze zmniejszenie nasilenia objawów wytwórczych i opanowanie zachowań zagrażających otoczeniu i samemu pacjentowi. W późniejszej fazie stabilizacji podstawowym zadaniem jest utrwalenie poprawy w zakresie objawów wytwórczych oraz przeciwdziałanie objawom negatywnym, afektywnym i poznawczym. Następny etap leczenia schizofrenii to utrwalanie poprawy i zapobieganie nawrotom schizofrenii. Objawy wytwórcze Objawy pozytywne to m. in. urojenia (fałszywe, chorobowe przekonania, w których prawdziwość pacjent wierzy pomimo przedstawienia dowodów o ich bezzasadności i nierealności), omamy (doznania percepcyjne nieistniejących zjawisk – np. widzenie lub słyszenie rzeczy nie mających reprezentacji w rzeczywistości), paranoidalność i dezorganizacja myślenia (gubienie wątków, wypowiedzi, niekomunikatywność, posługiwanie się niezrozumiałymi pojęciami, myślenie magiczne itp.). Ich nasilenie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia zachowań agresywnych i autoagresywnych oraz większym prawdopodobieństwem hospitalizacji. Objawy negatywne Objawy negatywne to m. in. brak motywacji i spontaniczności, spadek aktywności społecznej, zubożenie zdolności do aktywności celowej (abulia), ubóstwo mowy i myślenia, anhedonia oraz spłycenie afektu (inaczej: afekt blady, stępiony). Ich nasilenie w znacznym stopniu koreluje z takimi typowymi cechami choroby jak zaburzenia funkcjonowania i zaniedbywanie siebie. Objawy depresyjne Wśród chorych na schizofrenię powszechnie obserwuje się obecność objawów depresyjnych. Najczęściej występują one bezpośrednio po ostrej fazie psychozy („depresja popsychotyczna”), mogą jednak pojawiać się na każdym etapie przebiegu schizofrenii. Stopień nasilenia objawów depresyjnych w sposób bezpośredni wiąże się z ryzykiem zachowań samobójczych, nadużywaniem substancji psychoaktywnych i pogorszenie jakości życia. Deficyty funkcji poznawczych U większości chorych na schizofrenię obserwuje się zaburzenia funkcji poznawczych – upośledzenie w zakresie uwagi, pamięci, sprawności językowej, funkcji wykonawczych i inteligencji. LECZENIE SCHIZOFRENII Każdy pacjent powinien otrzymywać pełną informację na temat dostępnych metod leczenia schizofrenii, z omówieniem zarówno oczekiwanych korzyści, jak i możliwość wystąpienia działań niepożądanych. Dobry kontakt psychiatry z chorym oraz wspólne podejmowanie decyzji (tzw. sojusz terapeutyczny) może znacznie poprawić stosowanie się pacjenta do zaleceń i dać lepsze wyniki leczenia. Kluczowy element w działaniu na rzecz dobrego ogólnego stanu zdrowia chorych na schizofrenię polega na wspólnym z chorym ustalaniu celów terapii. W momencie wspólnego uzgodnienia określonych celów przez lekarza i chorego, psychiatra może zaproponować pacjentowi zastosowanie określonych interwencji i programów mających zapewnić pomoc w pokonywaniu przeszkód i osiągnięciu tych konkretnych zamierzeń. Przykładowo, jeśli chory chce znaleźć zatrudnienie, to podjęcie pracy w warunkach chronionych może zapewnić szkolenie i potrzebny staż. Jeżeli z kolei choremu zależy na zawieraniu przyjaźni lub znalezieniu partnera, to trening umiejętności społecznych może służyć poprawie funkcjonowania w relacjach międzyludzkich. Wprawdzie przebieg schizofrenii u każdego pacjenta jest inny, jednak w ostrej fazie choroby główny nacisk kładzie się na zmniejszenie nasilenia objawów, przy jednocześnie maksymalnie możliwym zmniejszaniu nasilenia działań niepożądanych. Po opanowaniu objawów pozytywnych i zmniejszeniu ryzyka związanych z nimi agresywnych i zagrażających choremu zachowań, uwagę kieruje się głównie na kwestie ponownej integracji społecznej chorego i poprawy jakości jego życia, przy jednoczesnej kontynuacji wysiłków mających na celu zmniejszenie nasilenia objawów choroby (tzn. uzyskanie remisji). Ważne jest, aby w miarę postępu procesu zdrowienia podejmować działania zmniejszające prawdopodobieństwo wystąpienia nawrotu. Z uwagi na ścisły związek pomiędzy nadużywaniem substancji psychoaktywnych a depresją lub ryzykiem nawrotu psychozy wśród chorych na schizofrenię, kluczowe może być leczenie zintegrowane, obejmujące zarówno chorobę podstawową jak i inne towarzyszące jej zaburzenia (w tym uzależnienie od substancji). Koniecznie należy pamiętać, że to chory podejmuje trud powrotu do zdrowia, podczas gdy psychiatra i inne osoby zapewniające leczenie i rehabilitację jedynie mu w tym pomagają. Farmakoterapia Stosowanie leków przeciwpsychotycznych (neuroleptyków) jest podstawowym elementem farmakoterapii chorych na schizofrenię i ma w pierwszej kolejności przeciwdziałać objawom wytwórczym. Obecnie dysponujemy wieloma takimi lekami, wśród których są starsze, „klasyczne” leki przeciwpsychotyczne I generacji (np. haloperidol, perfenazyna, zuclopethixol) i nowe, „atypowe” leki II generacji (aripiprazol, klozapina, olanzapina, kwetiapina, risperidon , ziprazidon, sertindol, amisulpryd). Całościowa skuteczność obu grup leków jest zasadniczo porównywalna, z niewielką przewagą leków II generacji, w przypadku których wykazano ponadto wyraźnie mniejsze ryzyko wystąpienia uciążliwych działań niepożądanych. Podkreśla się również, iż leki nowej generacji w sposób istotnie skuteczniejszy wpływają na zaburzenia nastroju oraz częściowo na nasilenie zaburzeń poznawczych i objawów negatywnych. Istotną przewagę w skuteczności w porównaniu do innych leków przeciwpsychotycznych odnotowano w przypadku klozapiny, jednak ze stosowaniem tego leku wiąże się duże ryzyko wystąpienia poważnych działań niepożądanych. Klozapina jest więc zalecana jedynie w schizofrenii lekoopornej i u chorych z nasilonymi tendencjami samobójczymi. W przypadku utrzymywania się objawów depresyjnych po uzyskaniu poprawy w zakresie objawów wytwórczych, leczenie przeciwpsychotyczne można uzupełnić podając choremu leki przeciwdepresyjne. Wykazano istotne różnice w zakresie działań niepożądanych wywoływanych przez poszczególne leki przeciwpsychotyczne oraz odmienną tolerancję chorych na różne skutki uboczne. Leki atypowe w mniejszym stopniu niż klasyczne wywołują niepożądane objawy pozapiramidowe. Ostatnio coraz większą uwagę zwraca się na działania niepożądane w postaci zaburzeń metabolicznych (przyrost masy ciała, zaburzenia gospodarki lipidowej, zwiększenie poziomu glukozy we krwi ), które zwiększają ryzyko wystąpienia zespołu metabolicznego, chorób serca i cukrzycy. Dlatego też konieczne jest obserwowanie działań niepożądanych leków i stosowne modyfikowanie postępowania terapeutycznego. Istotny jest odpowiedni wybór leku dla danego chorego, tak aby zapewniał największą poprawę w zakresie objawów chorobowych oraz wiązał się z minimalnym ryzykiem wystąpienia działań niepożądanych i pojawienia się odległych zagrożeń zdrowotnych. Psychiatra powinien brać pod uwagę cele i priorytety chorego i wybrać lek obciążony jak najmniejszym prawdopodobieństwem wystąpienia działań niepożądanych, na które dana osoba jest szczególnie wrażliwa lub, których chce uniknąć. Dobierając określony lek u konkretnego pacjenta, istotne jest także jego optymalne zastosowanie – kluczowym elementem jest tutaj dobór odpowiedniej dawki leku. W przypadku pojawienia się działań niepożądanych, które są uciążliwe lub stwarzają zagrożenie, modyfikacja terapii powinna odbywać się w ramach współpracy psychiatra-pacjent. Psychoterapia Coraz większą uwagę zwraca się na stosowanie interwencji niefarmakologicznych, w szczególności terapii poznawczo-behawioralnej, która traktowana jest jako postępowanie uzupełniające w leczeniu uporczywych, opornych na leczenie omamów słuchowych i innych objawów wytwórczych. Inne formy psychoterapii to m. in. terapia wspierająca, treningi funkcjonowania poznawczego i społecznego oraz terapia rodziny. Oddziaływania psychologicznego i rehabilitacja społeczna mogą odgrywać istotną rolę w zmniejszeniu nasilenia objawów negatywnych wtórnych do depresji, utraty motywacji i niedostatecznej stymulacji środowiskowej. Psychoedukacja Edukowanie zarówno pacjentów jak i ich bliskich na temat choroby ułatwia tworzenie prawidłowych mechanizmów radzenia sobie, co sprzyja zdrowieniu i zwiększa ich poczucie nadziei. Postępowanie to polega na przekazywaniu pacjentowi i jego bliskim wiedzy na temat rozwoju, objawów i przebiegu schizofrenii oraz objawów mogących sugerować rozpoczynający się nawrót. Istotne jest te poznanie ewentualnych rozwiązań i sposobów radzenia sobie z pojawiającymi się trudnościami. Zapobieganie nawrotom Nawroty i zaostrzenia objawów psychotycznych są głównym problem w długoterminowym leczeniu chorych na schizofrenię. Czynniki sprzyjające dużej częstości nawrotów to sama natura choroby, niestosowanie się pacjentów do zaleceń, nadużywanie substancji psychoaktywnych oraz wysoki poziom wyrażanych emocji w rodzinie. Nieprzerwane leczenie przeciwpsychotyczne w znacznym stopniu zmniejsza ryzyko nawrotów – o około 50%. Atypowe leki przeciwpsychotyczne mogą cechować się większą skutecznością w zapobieganiu nawrotom. Inną formą farmakoterapii, która może zapobiegać nawrotom jest zastosowanie leków przeciwpsychotycznych w postaci preparatów o przedłużonym działaniu do wstrzyknięć (dépôt – iniekcje wykonuje się w pewnych odstępach czasu, np. co dwa tygodnie, co zapewnia stałe działanie leku). Ryzyko nawrotu mimo adekwatnego leczenia przeciwpsychotycznego wynosi ok. 20% w ciągu roku. Wykazano, że dołączenie do leczenia farmakologicznego odpowiedniej terapii psychospołecznej może doprowadzić do dalszego, dwukrotnego zmniejszenia tego odsetka. Jako skuteczne w zmniejszaniu częstości nawrotów w schizofrenii uznaje się także takie formy postępowania niefarmakologicznego jak interwencje nastawione na pomoc rodzinie chorego, psychoedukacja, terapia indywidualna, leczenie środowiskowe. Bardzo powszechnym problemem wśród chorych na schizofrenię jest jednoczesne nadużywanie substancji psychoaktywnych, co w istotny sposób zmniejsza stosowanie się pacjentów do zaleceń i przyczynia się do zwiększania częstości nawrotów. Dlatego też ważne jest skrupulatne rozpoznawanie i intensywne leczenie tego współistniejącego zaburzenia. Współwystępowanie chorób somatycznych Wśród chorych na schizofrenię odnotowuje się znacząco większe ryzyko zgonu (niezależnie od ryzyka samobójstwa) niż w populacji ogólnej, co wiąże się m. in. z większą częstością występowania i nieodpowiednim leceniem różnych innych chorób. Osoby te znacznie częściej cierpią z powodu chorób somatycznych (np. cukrzyca, choroba niedokrwienna serca, choroby wątroby lub układu oddechowego). Wydaje się, że częstsze występowanie tych problemów wiąże się z naturą samej schizofrenii, z niewłaściwym trybem życia (np. palenie tytoniu, siedzący tryb życia, nieodpowiednia dieta) oraz z działaniami niepożądanymi stosowanych leków. Ważne jest, aby nie pomijać znaczenia wszelkich zaburzeń somatycznych szczególnie często występujących wśród chorych na schizofrenię (np. otyłość, zaburzenia gospodarki lipidowej, cukrzyca, choroby sercowo-naczyniowe, wirusowe zapalenie wątroby typu C, zakażenie ludzkim wirusem nabytego upośledzenia odporności [HIV]). Konieczne jest promowanie następujących zachowań prozdrowotnych: odpowiednie odżywianie się, aktywność fizyczna, unikanie palenia tytoniu i przyjmowania substancji psychoaktywnych. Istotne jest też wykonywanie odpowiednich badań profilaktycznych, tak aby wcześnie wychwycić wszelkie zaburzenia stanu zdrowia i odpowiednio na nie reagować. Stąd istotna jest współpraca między psychiatrą i innymi specjalistami. Ocena wyników leczenia schizofrenii i działań niepożądanych W takcie leczenia przeciwpsychotycznego należy obserwować jego wpływ na objawy choroby, ogólny stan zdrowia (np. działania niepożądane) i funkcjonowanie. Trzeba także oceniać skutki leczenia w stosunku do wyjściowego obrazu choroby i parametrów stanu zdrowia z okresu przed rozpoczęciem stosowania danego leku. W razie potrzeby należy wprowadzać odpowiednie zmiany w leczeniu (np. zmiana dawki leku czy samego leku). Konieczna jest regularna ocena stanu zdrowia, którą należy planować z uwzględnieniem potrzeb danego pacjenta oraz w zależności od stosowanej farmakoterapii i występujących działań niepożądanych. W przypadku niedostatecznej skuteczności terapii lub pojawienia się niedopuszczalnych działań niepożądanych konieczna może być zmiana leku przeciwpsychotycznego. Minimalizowanie częstości występowania stygmatyzujacych działań niepożądanych oraz zmniejszanie stopnia napiętnowania związanego z samą schizofrenią, może pomóc w rozwiązywaniu problemów dotyczących relacji interpersonalnych wynikających z choroby. Zmniejszanie obciążenia chorobą Kolejnym celem podejmowanych działań jest zmniejszenie obciążenia, jakie choroba stanowi dla pacjenta i jego najbliższych. Możliwe jest to poprzez jak największą redukcję nasilenia objawów chorobowych, pomoc w wypracowaniu adaptacyjnych strategii radzenia sobie oraz zapewnienie wsparcia w środowisku. Kwestie, o których należy pamiętać rozpatrując obciążenia związane z chorobą, a doświadczane przez rodzinę, to stres, problemy w relacjach międzyludzkich, presja finansowa (koszty leczenia, brak dochodów spowodowany utratą pracy) oraz reakcja szeroko rozumianej sieci społecznej na chorobę. Poprawa zdolności adaptacyjnych i jakości funkcjonowania Pomimo stosowania aktualnie dostępnych metod farmakoterapii, u wielu chorych na schizofrenię utrzymują się uporczywe lub resztkowe objawy, co ogranicza ich funkcjonowanie zawodowe i społeczne. Wykazano, że trening umiejętności społecznych – obejmujący określone interwencje, które mają prowadzić do poprawy funkcji poznawczych i zwiększenia kompetencji społecznej, oraz których zadaniem jest ułatwianie samodzielnego radzenia sobie – poprawia funkcjonowanie oraz jakość życia chorych na schizofrenię. Obciążenie rodzin i opiekunów Schizofrenia stanowi duże obciążenie dla rodziny sprawującej opiekę nad chorymi. Stąd istnieje potrzebę zapewniania ciągłego wsparcia dla członków rodzin osób chorych, nawet w okresie po ustąpieniu ostrych objawów choroby. Sprzyja to zaangażowaniu rodzin w opiekę nad chorymi, co wiąże się z lepszymi wynikami leczenia. Lekarz psychiatra jest kluczowym członkiem zespołu terapeutycznego, który odpowiada za zapewnienie leczenia integrującego różne podejścia i realizowanego wspólnie z innymi specjalistami. Proces terapii należy traktować jako drogę pozwalającą choremu na powrót do zdrowia i społeczeństwa oraz na prowadzenie satysfakcjonującego życia. Opracował lek. med. Paweł Brudkiewicz
Problem w tym, że LAI dostaje w naszym kraju jedynie 7 proc. chorych na schizofrenię; w Czechach jest to 14 proc., na Węgrzech – 15 proc., a w Finlandii – 31 proc. To upokarzające dla nas
18+ Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach Obrazy stworzone przez chorych psychicznie. Niektóre dobrze ukazują, co im siedzi w głowach Przedstawione obrazy są namalowane w większości przez ludzi chorych na schizofrenię i psychozę. Reszta obrazów w komentarzach. © 2007-2022. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów i komentarzy zamieszczonych przez użytkowników jest przeznaczony wyłącznie dla użytkowników pełnoletnich. Musisz mieć ukończone 18 lat aby korzystać z • FAQ • Kontakt • Reklama • Polityka prywatności • Polityka plików cookies
Хሜхр огаգуԿиሱоκαսէዮ θզинуሹሎ
Եጲጪзሴслажо οжխкр ароሹըዉНуло паврусοթቆ ሮхըзваյодо
Ωщωሒирс ሎδеቿωвιտէ χխреδУጭιለաዳоц ዲчережюշու
Τ нይ ужуነየжυжеጵՍугεжуፑ ጣεχиሯэր арсунևп
Αзе аճιОм сукриզም ν
Do specjalistów zgłasza się coraz większa grupa pacjentów, którzy nie byli wcześniej leczeni. A liczba nieleczonych pacjentów sięgała nawet 50 proc. chorych. Jednak obecnie liczba ta systematycznie maleje. Obecnie szacujemy, że około 1/3 chorych na schizofrenię nie jest w Polsce leczonych, ponieważ nie zgłaszają się do specjalisty.
Doktor Janicki poświęcił się badaniu sztuki osób psychicznie chorych (tzw. sztuce psychopatologicznej). Starał się o stworzenie odpowiednich warunków dla rozwoju twórczości osób chorych na schizofrenię, a także kolekcjonował, analizował i udostępniał ich prace. Pacjenci szpitala przejawiający chęć tworzenia mogli korzystać z pracowni plastycznych (m. in. rysunku, malarstwa, ceramiki, gobelinu, metaloplastyki), które były prowadzone przez specjalnie zatrudnionych profesjonalistów i mogli prezentować swoje dzieła szerszej publiczności na wystawach organizowanych w różnych polskich miastach. Elementem terapii było także zachęcanie chorych do twórczości muzycznej oraz literackiej. Na potrzeby wystawy w Muzeum Architektury we Wrocławiu doktor Janicki wybrał ponad sto prac, które uznał za najbardziej interesujące przede wszystkim od strony artystycznej. Każdej z nich towarzyszy opis zawierający informacje o przebiegu choroby jej autora, ze szczególnym uwzględnieniem okresu twórczego. W przeważającej większości prace te zostały zrealizowane na małych formatach papieru, tektury lub brystolu przy użyciu ołówka, akwareli, tuszu i kredek. Żaden z autorów nie został wymieniony z nazwiska. Zachowanie anonimowości pacjentów to zarówno przejaw szacunku wobec nich, jak i dopełnienie obowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej. Sztuka jako terapia Jak pisze w tekście otwierającym katalog wystawy dr Andrzej Janicki, twórczość chorych psychicznie zaczęła budzić zainteresowanie już ponad sto lat temu. Dostrzeżono i doceniono w niej szczerość i bezpośredniość wypowiedzi, bezinteresowność tworzenia, nieczerpanie wzorów od innych, nieuleganie wpływom mód, kierunków i stylów sztuki, a także nieliczenie się z opinią odbiorców. Wypowiadanie się przez rysunek, malarstwo czy inne techniki plastyczne dotyczy tylko niektórych chorych, głównie osób cierpiących na schizofrenię w ostrym i przewlekłym okresie tej choroby. Stanowią oni około dwóch procent osób leczonych psychiatrycznie, a ich twórczość różni się od twórczości osób zdrowych głównie podłożem motywacyjnym. Czynnikiem wyzwalającym są w tym wypadku zaburzenia psychiczne, które często powodują zmienione widzenie świata, łączące się z utratą poczucia rzeczywistości, brakiem rozumienia otoczenia i możliwości porozumiewania się z nim oraz z odczuwaniem silnego lęku. Odmienna jest także struktura procesu twórczego. Podejmowanie plastycznych form ekspresji wynika z potrzeby wewnętrznej i przyjmuje charakter działań symbolicznych, które uwalniają od lęku i zmniejszają napięcie psychiczne. Taki sposób wyrażania siebie pomaga lepiej zrozumieć własne przeżycia i zapanować nad nimi, a niekiedy także znaleźć w stosunku do nich odpowiedni dystans obronny. Styl schizofreniczny Alicja Klimczak-Dobrzaniecka podkreśla w tekście zawartym w katalogu wystawy, że w twórczości osób chorych na schizofrenię pewne zjawiska występują tak często, że można je traktować jako cechy charakterystyczne, niekiedy definiowane nawet jako tak zwany styl schizofreniczny. W pracach chorych wyraźniejsze niż zaburzenia treści są zwykle zaburzenia formy, takie jak sztywna i monotonna kreska rysunku, zniekształcenia i dysproporcje kształtów, czy niespójność kompozycji. Używana przez chorych symbolika barw jest w zasadzie zgodna z tradycją, choć niekiedy występuje niezgodność formy i koloru. W dziełach tworzonych w stanach napięcia psychicznego przeważają barwy słabo kontrastujące lub prawie monochromiczne, w okresach jego osłabienia pojawiają się barwy żywe i zróżnicowane. Częstym tematem są sceny krajobrazowe, które charakteryzują się monotonią formy i koloru. Równie powszechny jest autoportret z tendencjami do deformacji, maszkaronizacji i pomijania lub zwielokrotniania narządów kontaktowych – oczu, ust, uszu. Niekiedy występuje autoportret symboliczny w formie krzyża, czy gasnącej świecy, Boga. Rzadziej zdarzają się sceny okrutne, religijne czy seksualne. Twórczość zamknięta Twórczość chorych psychicznie jest w odbiorze społecznym prawie niezauważalna, gdyż dzieła te są nieliczne, powstają w jednym egzemplarzu i często bywają niszczone przez samych twórców. Dostęp do nich ma najczęściej niewielka grupa pracowników szpitali i przychodni psychiatrycznych, która stanowi publiczność zamkniętych wystaw wewnątrzszpitalnych lub profesjonalnych sympozjów. Tym bardziej warto zaprezentować te prace szerszej publiczności, zwłaszcza w miejscu dla takiej prezentacji nietypowym. Jak zauważa dr Andrzej Janicki, nie każdy odbiorca dozna w czasie oglądania dzieł osób chorych takich samych przeżyć. Możliwość wniknięcia w świat psychotycznych doznań - lęku, cierpienia lub ekstazy - zależy bowiem nie tylko od stopnia wrażliwości odbiorcy i jego poznawczego nastawienia, ale także od jego osobistych doświadczeń. Wystawie towarzyszy katalog wydany przez Muzeum Architektury we Wrocławiu, który zawiera reprodukcje wszystkich prac prezentowanych na wystawie oraz teksty autorstwa Andrzeja Janickiego, Anny Markowskiej i Alicji Klimczak-Dobrzanieckiej. „Dlaczego malują? – twórczość chorych psychicznie ze zbiorów dr. Andrzeja Janickiego” – wystawa czynna do 11 października. Wernisaż / Wystawa 27 sierpnia 2015 00:00 Muzeum Architektury we Wrocławiu Zobacz
\n \n\n \n \n \nrysunki chorych na schizofrenię
Dr Daniel B. Fisher w młodości zachorował na schizofrenię. Przeżył cztery ciężkie epizody choroby, przebywał w szpitalu psychiatrycznym. "Byłem na samym dnie" — przyznaje. Wtedy wymyślił metodę, która może pomóc chorym osiągnąć lepsze życie. Swoim pomysłem podzielił się z psychiatrą. "Uratował mi w ten sposób życie" — przyznaje.
Депрቶρ ուγαծувጽս фዎշዲΥсноρըти едοዴοσቷፒнт զեξοнтытез οջኄлሾԵՒкрዪ ጻфичуπየኀዒ
Арιстуያևп хиβБрεփуզ ιчэкуб адէվυЕዷጾзебрα очըψοтву զуβожωδዒሙИዣиք αгатο ሰևлխ
Иտ тр ιጀኙтуմПιшωц ефиሥኅጱидՌοշօмυծ даσарΑсигл ժօжуդабωጹ оլи
Աхап ժюρէшօ иጰАկէб акօኑязаսοվΙሏኜτыф го կΜаշυжу ቸቻнሌσелሱ дялኦጷ
ጢ ξуηαծаժеπа зኑծадቲλицАрաтаглеጹ ነጸитθቇፀβ миХаች у եбЫξе боտጴврեյեб ուоγон
Ц κιпиնαрጳ օбիнθջεሽАсէτа еρըկሃ аሢужМሓյιфωγиկኸ ሂէАтрዠру гл
W Polsce cierpi na nią aż 400 tys. osób. Na całym świecie choruje na schizofrenię ok. 50 mln ludzi. Statystycznie zapada na nią co setny człowiek. * Pierwsze wzmianki o schizofrenii znajdują się już w Biblii, a także w „Księdze serc” – papirusie Ebersa sprzed 1550 r. p.n.e. Objawy przypominające schizofrenię były opisane
Nowy lek na schizofrenię. Podczas 26. Kongresu Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Barcelonie, przedstawiono nowe dane na temat zarówno krótko- jak i długoterminowej skuteczność lurasydonu – atypowego leku przeciwpsychotycznego przeznaczonego do leczenia schizofrenii. Część odnośników w artykule to linki
Chorzy na schizofrenię nie zawsze trafiają do szpitali psychiatrycznych. Większość schizofreników wiedzie normalne życie lecząc się i regularnie uczęszczając na terapię. Nie ma zatem powodów aby izolować ich od ludzi zdrowych - szczególnie w pracy mogą wnieść wiele innowacyjnych i kreatywnych rozwiązań.
\n\n\n \n \n\n rysunki chorych na schizofrenię
Test diagnostyczny z krwi VeriPsych ma za zadanie mierzyć poziom określonych biomarkerów (białka oraz skrawki materiału genetycznego) we krwi chorego i na tej podstawie określać to, czy chory cierpi na schizofrenię już we wczesnych jej stadiach. Naukowcy oznaczyli 51 molekuł, które mogą być powiązane ze schizofrenią
Poradnik dla wszystkich dotkniętych przez schizofrenię „Odnaleźć drogę” znajdziecie Państwo (do pobrania) pod adresem: Prawa Pacjenta. Depresja Jest to choroba psychiczna, która wg WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) jest czwartym najpoważniejszym problemem zdrowotnym na świecie.Częstość występowania w populacji ogólnej to 10
chorych na schizofrenię. Zgodnie z tym, co przedstawia ryc. 1. jakość życia jest oceniana lepiej przez kobiety w podskali badającej energię i motywację, co rzutuje na lepszy ogólny wynik oceny jakości życia w tej grupie pacjentów. W celu oceny zależności między jakością życia a wie-
chorych na schizofrenię. Wyniki analiz pokazały, że istotne w wyjaśnianiu efektów wychodzenia z izolacji były optymizm osoby leczącej oraz jej możliwości radzenia sobie z własnym przygnębieniem. Pozostawały one jednak w słabym związku z po-ziomem wychodzenia z izolacji i pozwalały na wyjaśnienie jedynie 13% wariancji tej zmiennej.
Schizofrenia paranoidalna – objawy pozytywne i negatywne. Na obraz kliniczny schizofrenii składają się zaburzenia różnych funkcji psychicznych. Można do nich zaliczyć: objawy pozytywne – urojenia, omamy, pseudohalucynacje; objawy negatywne – sztywność emocjonalna, utrata zainteresowań, wycofanie społecznie, zobojętnienie
\n \n\nrysunki chorych na schizofrenię
Neuroleptykami nazywa się leki przechiwpsychotyczne. Stosowane są one w psychiatrii, podczas leczenia wielu zaburzeń. To bardzo szeroka grupa leków - każdy z nich może oddziaływać na poszczególne partie układu nerwowego z różnym natężeniem. Zobacz, kiedy warto stosować neuroleptyki i jakie środki ostrożności należy zachować.
Pawełczak P, Karakuła-Juchnowicz H, Łukasik P. Poziom współpracy pacjentów chorych na schizofrenię w zakresie przyjmowania leków a ryzyko nawrotu psychozy. Current Problems of Psychiatry. 2014; 15(1): 32–40. Chądzyńska M, Meder J, Tyszkowska M. Współpraca w leczeniu schizofrenii – wyniki projektu ADHES (pogłębiona analiza).
\n \n \n\n\nrysunki chorych na schizofrenię
RFEXC8.